okres I

 

AKTUALNOŚCI   2016-2017-  II okres                    

 

 

 

 

 NOWA STRONA SZKOŁY

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Trzy dni w Sudetach

                 Wycieczka szkolna, szczególnie kilkudniowa, dydaktyczno-krajoznawcza to nic innego jak nauka poprzez odkrywanie, przeżywanie i działanie. Jej organizatorowi, którym najczęściej jest wychowawca klasy, stwarza wyjątkowo korzystne warunki do zwrócenia uwagi na bogactwo zainteresowań swych wychowanków, ich hart fizyczny, zaradność, charakter, ale i być może w pewnych sytuacjach na ewentualne braki w wychowaniu. Przede wszystkim jednak ciekawie zapowiadająca się wycieczka jest oczekiwaniem na przygodę i spotkanie z czymś nowym.

                Wycieczka w góry u niejednej osoby wywołuje szybkie bicie serca oraz dreszczyk emocji. To przecież one od wieków kuszą swoim niezwykłym pięknem i niedostępnością, wywołując w ludziach pragnienie zdobywania najwyższych szczytów. Spośród znajdujących się na obszarze Polski dwudziestu ośmiu pasm górskich swoim pięknem szczególnie urzekają rozciągające się na długości około 280 km wzdłuż prawie całego zachodniego odcinka granicy polsko-czeskiej cudowne Sudety.

                To właśnie one, a szczególnie będące najdalej na zachód wysuniętą ich częścią Góry Izerskie oraz Karkonosze – największe i najwyższe pasmo Sudetów, stały się miejscem trzydniowej wycieczki dydaktyczno-krajoznawczej, na którą w środowy poranek 17 maja 2017 roku wybrało się dwadzieścioro jeden uczniów klasy pierwszej gimnazjum w Żytowiecku. Organizatorem wyjazdu był wychowawca klasy p. Krzysztof Blandzi, a niezwykle zdyscyplinowanymi uczestnikami wycieczki opiekowały się również bardzo ceniona nauczycielka geografii i przyrody, niezapomniana wychowawczyni gimnazjalistów z klas IV-VI szkoły podstawowej p. Grażyna Żurczak oraz bardzo zaangażowane i posiadające doskonały kontakt z młodymi ludźmi przedstawicielki rodziców: p. Agnieszka Karpińska, p. Elżbieta Sierleja, p. Danuta Skorupka i p. Anna Zimlińska. Za kierownicą autokaru marki Renault zasiadł uwielbiany przez żytowieckich uczniów p. Roman Gronowski.

                Pierwszym punktem w programie trzydniowej wycieczki była wizyta w nazywanym Wersalem Dolnego Śląska, trzecim co do wielkości po Wawelu i Malborku zamku w Polsce – Książu k. Wałbrzycha. Podopieczni p. Blandziego zwiedzili kilka zamkowych sal, między innymi uważaną za najpiękniejsze pomieszczenie w całym zamku utrzymaną w stylu baroku wiedeńskiego salę Maksymiliana, w której odbywają się wspaniałe bale sylwestrowe oraz obejrzeli film przedstawiający historię potężnego rodu Hochbergów – przez kilka stuleci właścicieli Książa. Młodzież wysłuchała również fascynującej opowieści o prześlicznej, mądrej i szlachetnej księżnej Deisy – dobrego ducha tego miejsca. Po opuszczeniu zamkowych komnat pierwszoklasiści udali się na spacer po znajdujących się wokół zamku na obszarze dwóch hektarów niepowtarzalnych tarasów z urzekającymi swym pięknem klombami.

                Z zamku Książ, w którym przed laty nakręcono między innymi takie filmy jak „Magnat” i „Trędowata” uczestnicy wycieczki udali się najpierw do restauracji McDonald’s w Wałbrzychu, a następnie w przededniu Międzynarodowego Dnia Muzeów do znajdującego się w Karpaczu Muzeum Sportu i Turystyki, w którym wzięli udział w lekcji muzealnej zatytułowanej „Sporty zimowe w Karkonoszach”. To właśnie w tym paśmie górskim rozwinęło się saneczkarstwo, a po II wojnie światowej Karpacz stał się centrum sportu bobslejowego w Polsce.

                Czwartek 18 maja upłynął uczestnikom wycieczki na poznawaniu atrakcji zimowej stolicy radiowej Trójki Szklarskiej Poręby oraz Kowar – miasta sztolni uranowych, dywanów oraz Parku Miniatur Dolnego Śląska. W tym dniu najpierw pierwszoklasiści w powstałej w 1989 roku Leśnej Hucie obejrzeli pracę hutników, a następnie uwalniając swą wyobraźnię, wzięli udział w warsztatach polegających na grawerowaniu otrzymanych później szklanek.

                Gdy warsztaty hutnicze dobiegły końca, gimnazjaliści z Żytowiecka odwiedzili działający regularnie od kwietnia 2016 roku średniowieczny skansen odtworzeniowy urządzeń górniczych i hutniczych o nazwie Żelazny Tygiel Waloński. Przezabawny pan przewodnik wyjaśnił młodzieży jak działały w średniowieczu urządzenia wydobywcze używane przez ówczesnych rzemieślników. Nie był to jednak koniec atrakcji, jakie w tym miejscu oczekiwały na pierwszoklasistów. Druga część wizyty w skansenie upłynęła pod znakiem warsztatów polegających na wykonaniu bransoletek oraz wyrobów ceramicznych z gliny. Chętni mogli skosztować wypiekanej w tradycyjnym piecu chlebowym na terenie osady pajdy chleba. Po opuszczeniu skansenu uczestnicy wycieczki odwiedzili Starą Chatę Walońską, w której mieści się siedziba Sudeckiego Bractwa i Wielkiego Mistrza Walońskiego oraz tak jak przed wiekami książęta i królowie podziwiali liczący trzynaście metrów wodospad Szklarki. Chwilę później niektórzy posilili się pysznymi goframi w schronisku turystycznym „Kochanówka”.

                Z pełnej uroku Szklarskiej Poręby młodzi turyści z Żytowiecka pojechali do Kowar, by w owianej mgłą tajemnicy kopalni „Liczyrzepa” odbyć niemal godzinny spacer podziemną trasą turystyczno-edukacyjną związaną w przeszłości ze ściśle tajną historią wydobywania rudy uranu. W podziemiach kopalni pierwszoklasiści z zapartym tchem oglądali opowiadające o sile i skutkach używania broni atomowej widowisko laserowe zatytułowane „Nalot na Hiroszimę”.

                Pierwszą część niemal upalnego piątku 19 maja uczestnicy wycieczkę spędzili w jednym z najpiękniejszych sudeckich uzdrowisko Świeradowie- Zdroju, do którego dotarli obrosły legendą o tragicznych wypadkach słynny Zakręt Śmierci. W powstałym w 2014 roku Centrum Edukacji Ekologicznej „Izerska Łąka” pierwszoklasiści uczestniczyli w zajęciach mających na celu popularyzację idei zrównoważonego rozwoju i poszerzania świadomości ekologicznej z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi multimedialnych. Uczniowie z Żytowiecka w sali multimedialnej obejrzeli prezentację zatytułowaną „Układ słoneczny” oraz dowiedzieli się jak właściwie korzystać ze sztucznego oświetlenia. W Świeradowie-Zdroju uczestnicy wycieczki skorzystali również z uruchomionej w 2008 roku największej atrakcji po polskiej stronie Sudetów kolejki gondolowej, którą w ośmioosobowych wagonikach w ciągu ośmiu minut wjechali na Stóg Izerski, pokonując dystans 2,2 km.

Podczas trzydniowej wycieczki dydaktyczno-krajoznawczej w Sudety pierwszoklasiści zakwaterowani zostali w pensjonacie „Przemko” w Szklarskiej Porębie. Tutaj też uczestnicy wycieczki odpoczywali, grali w badmintona oraz spożywali w jadalni przepyszne posiłki.

Nim żytowieccy gimnazjaliści opuścili gościnny pensjonat, w imieniu organizatora wyjazdu oraz własnym podziękowali właścicielce „Przemka” p. Irenie Mańkowskiej, opiekującej się nimi przedstawicielom rodziców oraz mistrzowi kierownicy p. Romanowi Gronowskiemu. Wraz z podziękowaniami p. Mańkowska otrzymała album zatytułowany „Odkrywanie świata – skarby UNESCO”. Wymienionym wcześniej paniom opiekunkom pierwszoklasiści wręczyli kalendarzyki na drewnianej podstawie z napisem „Szklarska Poręba”. Z kolei pan kierowca został właścicielem termometru pokojowego wykonanego na drewnianej podstawie z takim samym napisem.

Dokładnie o 16.23 uczestnicy wycieczki wyruszyli w drogę powrotną do Żytowiecka. Na niespełna pół godziny zatrzymali się na stacji paliw w Jaworze, a dokładnie o 20.48 dotarli do celu i trzydniowa wycieczka dydaktyczno-krajoznawcza w Sudety przeszła do historii.

 zdjęcia na  nowej stronie szkoły- wyżej   NOWA STRONA

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


Uczestniczyliśmy w grze miejskiej

             Gra miejska to stosunkowo nowa forma rozrywki, będąca połączeniem happeningu, gry internetowej i interaktywnej zabawy ulicznej, do której wykorzystuje się przestrzeń miejską. Dzięki udziałowi w niej, jej uczestnicy na nowo odkrywają miasto, w której się ona rozgrywa. Mogą je poznać z innej, nieznanej dotąd perspektywy. Uczestnicy gry miejskiej poznają historię miasta, jego architekturę, walory turystyczne oraz postaci z nim związane. Najważniejszymi celami każdej gry miejskiej są poznanie lub wzbogacenie wiedzy o własnym regionie, propagowanie spędzania czasu wolnego na świeżym powietrzu oraz współzawodnictwo w formie gier i zabaw.

            W słoneczne i początkowo bardzo ciepłe niedzielne popołudnie 14 maja 2017 roku w Poniecu po raz pierwszy w historii odbyła się gra miejska zatytułowana „Poniecki Wehikuł Czasu”. Jej organizatorami były Gminne Centrum Kultury w Poniecu, Gmina Poniec, Związek Harcerstwa Polskiego w Poniecu oraz p. Grzegorz Wojciechowski – doktor historii, w latach 1984-2015 charyzmatyczny nauczyciel tego przedmiotu w ponieckich szkołach i p. Damian Płowy – również historyk, doktorant Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

            Pośród siedemnastu zespołów uczestniczących w grze, pięć reprezentowało ZSSPiG w Żytowiecku. Drużynę o nazwie „Złote gwiazdy” reprezentowali: Natalia Andrzejewska, Jakub Kędzierski z ponieckiego przedszkola, Maria Markowska, Arkadiusz Włodarczyk, Lena Żurek oraz p. Aneta Kędzierska i p. Ewa Łuczak. Z kolei w składzie „Złotej brygady” znaleźli się Zachariasz Harendarz, Ksawery Kędzia, Maksymilian Kmiecik, p. Monika Brodziak oraz p. Małgorzata Harendarz. Również z drugoklasistów składała się drużyna o nazwie „Wiercipięty” w składzie: Damian Krzyżyński, Julia Kurasiak, Filip Małysiak, Laura Ratajska, Szymon Wojtaszyk oraz p. Karolina Duda-Małysiak. Reprezentację klasy szóstej, o nazwie „FC Łokieto”, wraz z wychowawczynią p. Lidią Wróblewską, stanowili Adam Hasiński, Kacper Łopiński, Oliwier Małysiak, Dawid Mikołajczak i Paweł Nowak. Natomiast w gronie gimnazjalistów, którymi opiekował się p. Krzysztof Blandzi, znaleźli się Kacper Macedoński, Oskar Majewski, Kornelia Markowska, Szymon Paszkowiak, Jan Przewoźny i Kacper Sierleja.

            Z kronikarskiego przyzwyczajenia odnotujmy również nazwy pozostałych drużyn uczestniczących w naprawdę udanej grze miejskiej zatytułowanej „Poniecki Wehikuł Czasu”: „Grubasy”, „Lasówka Team”, „Sowy”, „Łorkiestra Poniec”, „Tadeusz Urbaniak Fan Club”, „Paciaciaki”, „W&W”, „Dudusie”, „Big explorers”, „Gumisie”, „Wilczki” i „Drużyna liderów”.

             Niedzielna gra miejska polegała na przejściu wyznaczonej na otrzymanej mapie trasy i wykonaniu określonych zadań w dziesięciu miejscach. Uczestnicy zabawy spotykali na nich różne postacie związane z przeszłością Ponieca. Między innymi Burmistrz Ponieca p. Jacek Widyński wystąpił w roli przedwojennego burmistrza. W rolę Marcina Ponieckiego – byłego starostę generalnego Wielkopolski wcielił się p. Grzegorz Wojciechowski. Wybitnym dowódcą wojskowym a zarazem królem szwedzkim Karolem XII został w niedzielne popołudnie p. Damian Płowy. W roli nadzorcy targowiska wystąpił p. Maciej Malczyk, na co dzień dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Poniecu. Dyrektor szkoły w Żytowiecku p. Mariusz Kędzierski podczas gry miejskiej wcielił się w rolę Jana Mycielskiego, właściciela majątku Wydawy pod Poniecem, z zamiłowania artysty malarza.

            Uczestniczące w grze miejskiej drużyny podczas spaceru po mieście kolejno układały z puzzli obraz przedstawiający poniecki zabytek, ponadto układały rymowany tekst, wpisywały w odpowiednie miejsca na mapie brakujące nazwy miejscowości, poszukiwały skarbu, ustawiały na mapie bitwy sasko-szwedzkiej z 1704 roku pionki symbolizujące pozycje wyjściowe wojsk szwedzkich i saskich, z rozsypanki wyrazów układały tekst w językach polskim i niemieckim, malowały wylosowaną przez siebie znaną budowlę Ponieca oraz dopasowywały nazwy zawodów rzemieślniczych do rysunków odpowiednich przedmiotów. Ostatnim zadaniem, poprzedzonym dokonaniem prawidłowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, było rozwiązanie quizu podsumowującego zdobytą podczas zabawy wiedzę.

            Podsumowanie gry miejskiej „Poniecki Wehikuł Czasu” odbyło się podczas krótkiego pikniku historycznego odbywającego się na terenie dawnego szpitala, a obecnie Przedszkola Samorządowego w Poniecu.

            Po podliczeniu punktów okazało się, że zwycięzcą zabawy została drużyna składająca się z rodzin państwa Wojciechowskich i Wrotyńskich o nazwie „W&W”. Organizatorzy gry miejskiej rozlosowali również pośród uczestników zabawy nagrody rzeczowe. Los uśmiechnął się do p. Lidii Wróblewskiej i p. Krzysztofa Blandziego oraz żytowieckich uczniów, wśród których znaleźli się między innymi Maria Markowska, Szymon Wojtaszyk, Paweł Nowak, Adam Hasiński, Kacper Macedoński, Oliwier Małysiak i Dawid Mikołajczak.

            Niedzielna gra miejska, w przygotowanie której jej organizatorzy naprawdę włożyli sporo serca, stanowi doskonały przykład żywej lekcji historii. Każdy z nas, bez względu na wykształcenie lub wykonywany zawód może zapisać się złotymi zgłoskami w historii swojej małej Ojczyzny. Do takich osób należały postaci, których historię poznali uczestnicy gry miejskiej: XV-wieczny dworzanin królewski Marcin Poniecki, ceniona za patriotyzm ziemiańska rodzina Mycielskich na czele z Janem, który walcząc w powstaniu listopadowym oddał życie za Ojczyznę oraz niezwykły poniecki proboszcz ksiądz Jan Respądek, który zainicjował i w dużej części sfinansował wybudowany w 1888 roku katolicki szpitali w Poniecu.

            Miejmy nadzieję, że zorganizowana z myślą o dobrej zabawie gra miejska „Poniecki Wehikuł Czasu” będzie kontynuowana w przyszłości.

 

 zdjęcia na  nowej stronie szkoły- wyżej   NOWA STRONA

Tekst: Krzysztof Blandzi

Foto: Krzysztof Blandzi oraz Mariusz Kędzierski (x1)

 


 

Konkurs plastyczny "Moje Gospodarstwo Rolne"

 

                Zapraszamy uczniów naszej szkoły do udziału w konkursie plastycznym „Moje Gospodarstwo Rolne". Konkurs jest organizowany pod patronem Wielkopolskiego Kuratora Oświaty przez Wielkopolski Oddział Regionalny Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

 

         Konkurs przeznaczony jest dla dzieci i młodzieży z województwa wielkopolskiego i odbywa się w terminie od 10 kwietnia do 19 maja 2017 r., w trzech kategoriach uczestników:

kategoria I obejmująca przedszkolaki w wieku 4-6 lat,

kategoria II obejmująca uczniów klas I-III szkół podstawowych,

kategoria III obejmująca uczniów IV-VI szkół podstawowych.

           Celem konkursu „Moje gospodarstwo rolne” jest rozpowszechnianie wśród dzieci i młodzieży wiedzy o funduszach unijnych na obszarach wiejskich, przede wszystkim o Europejskim Funduszu Rolnym na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 i 2014-2020.

            Pracę na arkuszu papieru formatu A3 należy wykonać dowolną techniką plastyczną np.:

rysowanie kredką, malowanie farbą, wydzieranie z papieru kolorowego,  collage, rysowanie piaskiem i klejem, kropkowanie itp.

 Każda szkoła podstawowa może nadesłać  maksymalnie 6 prac, po trzy prace z danej kategorii.

           Prace mogą być składane  do 19 maja br. w Wielkopolskim Oddziale Regionalnym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu przy ul. Strzeszyńska 36, lub w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gostyniu.

Rozstrzygnięcie konkursu oraz wręczenie nagród laureatom odbędzie się 31 maja 2017 r. o godz. 12.00 w siedzibie Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR.

              Regulamin Konkursu Plastycznego „Moje Gospodarstwo Rolne” jest dostępny na stronie internetowej: www.arimr.gov.pl w zakładce: Wielkopolski OR.

                                                                                                                                                        M. Piskorska

 


Święto Konstytucji 3 maja

 

                Konstytucja to w każdym kraju najważniejszy obowiązujący akt prawny. Pierwszą na świecie konstytucję uchwalono w 1787 roku w Stanach Zjednoczonych. Cztery lata później, we wtorek 3 maja 1791 roku na Zamku Królewskim w Warszawie Sejm Czteroletni uchwalił drugą na świecie, ale pierwszą w Europie konstytucję, która miała wzmocnić okrojone pierwszym rozbiorem państwo polskie. Królem Polski był wówczas Stanisław August Poniatowski. Ostatni, jak się później okazało polski monarcha, nie zdołał co prawda zapobiec kolejnym dwóm rozbiorom i utracie przez Rzeczpospolitą niepodległości, ale między innymi doprowadził do utworzenia Komisji Edukacji Narodowej oraz kształcącej wielu światłych patriotów Szkoły Rycerskiej.

                Dwukrotnie rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja uznawana była za święto narodowe. Kilka miesięcy po odzyskaniu niepodległości Sejm Ustawodawczy uczynił 3 maja świętem państwowym. Po II wojnie światowej w Polsce Ludowej zabroniono publicznych obchodów tego święta i zniesiono je w 1951 roku. Święto Konstytucji 3 maja po raz drugi powróciło dwadzieścia siedem lat temu.

                W środę 3 maja 2017 roku w Poniecu odbyły się gminne obchody Święta Konstytucji 3 maja. Wzięła w nich również udział oficjalna delegacja ZSSPiG w Żytowiecku w składzie Aleksandra Juskowiak, Emilia Kaźmierczak i Kacper Rzeźnik (wszyscy z klasy drugiej gimnazjum) oraz szesnastoosobowa reprezentacja uczniów klas pierwszych i drugich gimnazjum w składzie Bartosz Brodziak, Szymon Brzeskot, Jagoda Jędryczka, Mateusz Karpiński, Laura Katarzyńska, Patryk Kluczyk, Kornelia Markowska, Roksana Matuszewska, Julia Michałek, Nikola Pache, Szymon Paszkowiak, Kacper Sierleja, Bartosz Skiba, Alan Skorupka, Karol Wawrzynowicz oraz Karolina Zimlińska. Opiekę nad oficjalną delegacją żytowieckich uczniów sprawowała p. Zofia Przewoźna. Z kolei pierwszo – i drugoklasistami opiekowali się p. Magdalena Blandzi i p. Krzysztof Blandzi.

                Uroczystość rozpoczęła się zbiórką na placu przy Gminnym Centrum Kultury. Stamtąd wszyscy przy dźwiękach Dziecięco-Młodzieżowej Orkiestry Dętej przemaszerowali do kościoła pod wezwaniem Chrystusa Króla. Przybyłych do świątyni mieszkańców gminy Poniec przywitał dziekan dekanatu krobskiego ksiądz proboszcz Krzysztof Szymendera, który również przypomniał wiernym, że 3 maja przypada także Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Już przecież w połowie XVI wieku renesansowy poeta Grzegorz z Sambora po raz pierwszy nazwał Maryję Królową Polski i Polaków. Z kolei podczas „potopu” szwedzkiego 1 kwietnia 1656 roku w katedrze pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie podczas mszy świętej odprawianej przez nuncjusza Piotra Vidoniego król Jan Kazimierz złożył uroczyste ślubowanie Matce Boskiej, oddając Rzeczpospolitą pod Jej opiekę, nazywając Ją Królową Korony Polskiej.

                Sprawowana przez ponieckiego proboszcza Eucharystia w intencji Ojczyzny rozpoczęła się o 10.17 a zakończyła o 11.10. Podczas mszy świętej swoje umiejętności wokalne zaprezentował chór parafialny „Cecylia”. Ponadto niezwykle interesujący, trwający dwanaście minut, montaż słowno-muzyczny zaprezentowali przedstawiciele klas I a, b, c, II a, III b z Publicznego Gimnazjum w Poniecu. Uczniów z Ponieca do występu przygotowali p. Marta Dołęga, p. Marek Kosmalski oraz p. Alicja Siama.

                Gdy uroczysta msza święta dobiegła końca, przedstawiciele władz gminy, ponieckiej parafii, sołtysów, organizacji pozarządowych, przedszkoli, szkół oraz mieszkańcy gminy Poniec przemaszerowali ulicami miasta, by złożyć wiązanki i znicze w Miejscach Pamięci Narodowej. O godzinie 11.42 ubrana w stroje ludowe żytowiecka delegacja w składzie Aleksandra Juskowiak, Emilia Kaźmierczak i Kacper Rzeźnik złożyła wiązankę kwiatów przy gmachu Publicznego Gimnazjum w Poniecu. Po zakończeniu oficjalnych uroczystości uczniowie z Żytowiecka w jednej z sal Gminnego Centrum Kultury otrzymali tabliczki czekolady. Chętni mogli również skosztować pysznego ciasta drożdżowego.

                Następnego dnia w deszczowy czwartek 4 maja 2017 roku w ZSSPiG w Żytowiecku podczas piątej godziny lekcyjnej w auli szkolnej uczniowie klas III a, czwartej, piątej i szóstej szkoły podstawowej oraz gimnazjaliści z uwagą obejrzeli trwający siedemnaście minut montaż słowno-muzyczny poświęcony rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Przygotowały go p. Natasza Dziubałka, p. Małgorzata Piskorska, p. Zofia Przewoźna oraz p. Magdalena Włodarczyk. Na scenie w roli bohaterów wydarzeń sprzed dwustu dwudziestu sześciu lat wystąpili piątoklasiści: Wiktoria Antkowiak, Damian Brzeskot, Zuzanna Ciesielska, Klaudia Drożdżyńska, Nikola Karólak, Patrycja Kluczyk, Patryk Kozłowski, Oliwia Kurasiak, Jakub Macedoński, Tomasz Machowski, Kacper Pakosz, Estera Paszkowiak oraz Piotr Romek jako król Stanisław August Poniatowski. Swoje umiejętności wokalne zaprezentowały także dziewczęta z obu chórów szkolnych oraz przesympatyczni uczniowie z klasy III a szkoły podstawowej, którzy brawurowo zaśpiewali piosenkę zatytułowaną „Jesteśmy Polką i Polakiem”. Dzięki temu niezwykłemu utworowi zebrani w auli szkolnej uczniowie i nauczyciele choć na chwilę zawitali do zimowej stolicy Polski Zakopanego, do Krakowa na Wawel, gdzie jak twierdził Stanisław Wyspiański wszystko jest Polską, do zniszczonej podczas wojny, a przed wiekami nazywanej małym Paryżem naszej stolicy Warszawy, do pachnącego piernikami pełnego gotyckich zabytków Torunia oraz do leżącego nad morzem Gdańska.

                W telegraficznym skrócie odnotujmy również, że dzień 3 maja to w naszej historii nie tylko mająca na celu zreformowanie pod koniec XVIII wieku ustroju Rzeczpospolitej majowa konstytucja. Trzysta pięćdziesiąt siedem lat temu w 1660 roku tego właśnie dnia po długotrwałych negocjacjach w klasztorze cystersów w Oliwie zawarto traktat pokojowy pomiędzy Rzeczpospolitą a Szwecją, który zakończył trwający pięć lat „potop” szwedzki. Tego samego dnia dziewięćdziesiąt sześć lat temu w celu przyłączenia Górnego Śląska do Polski Wojciech Korfanty rozpoczął trwające dwa miesiące poprzedzone strajkiem powszechnym trzecie powstanie śląskie.

                Na koniec dodajmy także, że trzeci dzień maja to również Dzień Słońca, Dzień bez komputera oraz Światowy Dzień Wolności Prasy.

  

zdjęcia na  nowej stronie szkoły- wyżej   NOWA STRONA

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


Wizyta absolwentki z Wielkiej Brytanii

 

                Wielka Brytania, a właściwe Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej to jedno z największych mocarstw świata kojarzące się przede wszystkim z panującą od sześćdziesięciu pięciu lat niezwykle popularną królową Elżbietą II. Z kolei fani futbolu jednym tchem wymienią tak wspaniałe i utytułowane drużyny jak Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester United oraz Tottenham Hotspur. Armię fanów na całym świecie posiadają takie zespoły rockowe jak The Beatles, Led Zeppelin, The Roling Stones oraz Pink Floyd. Ale Wielka Brytania to także państwo w którym bardzo duży procent stanowią imigranci. Szacuje się, że Polacy są trzecią największą mniejszością narodową w Wielkiej Brytanii. Swoje miejsce na ziemi znalazło tam niemal milion naszych rodaków.

                Od listopada 2009 roku w Wielkiej Brytanii wraz ze swoją rodziną, którą tworzą mąż Alex, syn Nicholas i córka Sophie mieszka p. Arletta Skotowska-Călin, absolwentka szkoły Podstawowej w Żytowiecku z 1998 roku. W deszczowy piątek 28 kwietnia 2017 roku w ramach cyklu spotkań z serii „Dzień dobry absolwencie” podczas trzeciej godziny lekcyjnej w sali nr 14 z uczniami klas pierwszej i drugiej gimnazjum spotkała się uwielbiająca wyszywać kocyki i poduszki dla swych dzieci oraz fotografowanie i grę na pianinie p. Arletta Skotowska-Călin. Pomysłodawcą spotkania, zorganizowanego przez p. Krzysztofa Blandziego z okazji przypadającego w tym roku jubileuszu 120-lecia żytowieckiej szkoły, był pan dyrektor Mariusz Kędzierski. Uczestniczyły w nim również nauczycielka matematyki p. Barbara Górska oraz w roli gościa honorowego p. Grażyna Pierzchała – przed laty wspaniała wychowawczyni p. Arletty Skotowskiej-Călin w klasach I-IV szkoły filialne w Łęce Wielkiej, w roku 2006 nauczycielka przyrody w ZSSPiG w Żytowiecku a od roku 2011 dyrektor niezwykle przyjaznego dla maluchów Przedszkola Samorządowego w Łęce Wielkiej.

                Trwające niemal godzinę spotkanie z mieszkającą na co dzień w liczącym około 30 tysięcy mieszkańców mieście Newbury absolwentką żytowieckiej szkoły podzielone zostało na trzy części. Kolejno prowadziły je drugoklasistki Oliwia Byra i Weronika Brzeskot oraz pierwszoklasistka Małgorzata Jankowska.

                Pytania zadawane przez Oliwię dotyczyły dzieciństwa spędzonego najpierw w Łęce Wielkiej, a następnie w Łęce Małej oraz nauki w szkole podstawowej. Pani Arletta Skotowska-Călin ze wzruszeniem i uznaniem opowiadała o czteroletnim okresie nauki w Łęce Wielkiej, wspominając niezapomniane występy w zespole tanecznym, coroczne, perfekcyjnie przygotowane przez grono pedagogiczne i rodziców uczniów festyny, Święto Latawca oraz wiele innych uroczystości. Koleżankami i kolegami uczęszczającymi wraz z przybyłą na spotkanie z młodzieżą absolwentką do tej samej klasy w okresie nauki w Łęce Wielkiej byli między innymi Tomasz Domagała, Aneta Dworzyńska, Piotr Kaźmierczak, Magdalena Kędzia, Joanna Konura, Sebastian Markowski, Paulina Średniawa, Błażej Wawrzyniak oraz Martyna Wiśniewicz. Wymienione wyżej osoby, w latach 1994-1998 kontynuowały naukę w szkole w Żytowiecku, w klasie, do której uczęszczało trzydzieścioro sześcioro uczniów. Wychowawcą klasy był p. Krzysztof Blandzi.

                Wspominając lata nauki w murach żytowieckiej szkoły p. Arletta Skotowska-Călin opowiedziała gimnazjalistom o swej zabawie w dziennikarstwo podczas czteroletniego okresu redagowania gazetki klasowej „Ludki ze Szkolnej Budki”. Podopieczni p. Krzysztofa Blandziego zredagowali wówczas dwadzieścia jeden numerów pisma, które początkowo pisane było ręcznie przez młodych adeptów dziennikarstwa. Bohaterka spotkania odbywającego się w ramach cyklu zatytułowanego „Dzień dobry absolwencie” zachowała również w swej pamięci liczne wycieczki klasowe, przede wszystkim na dwóch kółkach po Ziemi Gostyńskiej, ale również i te autokarowe, między innymi do kaliskiego teatru na inscenizację „Ani z Zielonego Wzgórza” do Poznania, Karpacza, Szklarskiej Poręby oraz na Jasną Górę. Przybyła na spotkanie z młodymi ludźmi absolwentka żytowieckiej szkoły przyznała również, że gdy była nastolatką, marzyła o tym, by w przyszłości studiować medycynę i zostać lekarzem. Warto również dodać, że dzięki zaangażowaniu ówczesnego nauczyciela biologii p. Mariusza Kędzierskiego p. Arletta Skotowska-Călin odnosiła sukcesy w konkursach przedmiotowych z tego właśnie przedmiotu.

                Z kolei pytania zadawane przez Weronikę dotyczyły przede wszystkim okoliczności zamieszkania w Wielkiej Brytanii oraz wykonywanej pracy zawodowej. Goszcząca w sali nr 14 sympatyczna absolwentka opowiedziała więc gimnazjalistom o odbywanych w okresie studiów praktykach w Grecji, podczas których poznała będącego Rumunem swego przyszłego męża. Pierwszo- i drugoklasiści dowiedzieli się również, że p. Arletta Skotowska-Călin jest z wykształcenie chemikiem oraz fizjoterapeutą. Okazało się także, że początki pobytu w Wielkiej Brytanii nie były łatwe. Absolwentka naszej szkoły sprzed dziewiętnastu lat pracowała wówczas jako opiekunka osób starszych oraz chorych. Wspomniana praca wymagała sporej wiedzy medycznej, cierpliwości, wyrozumiałości, dokładności, ale i stanowczości. Obecnie p. Arletta Skotowska-Călin pracuje w firmie mającej swoje oddziały w sześćdziesięciu państwach na całym świecie i zajmującej się badaniami klinicznymi. Mieszkająca w oddalonym o niespełna sto kilometrów od Londynu mieście Newbury absolwentka Szkoły Podstawowej w Żytowiecku przygotowuje i opracowuje dokumentację pozwalającą na prowadzenie badań medycznych.

                Natomiast pytania zadawane przez Małgosię dotyczyły istotnych dla naszego gościa wartości, mniej lub bardziej skrywanych marzeń oraz wskazówek, które pomogłyby obecnym uczniom naszej szkoły żyć tak, by po latach nie uznać swego życia za zmarnowane. Okazuje się, że p. Arletta Skotowska-Călin wraz z rodziną nie zamierza w przyszłości na stałe wracać do Polski. Być może kiedyś, w przyszłości, już po przejściu na emeryturę, zamieszka w słonecznej Grecji. Absolwentka szkoły w Żytowiecku zachęcała także swoich młodszych kolegów do nauki języków obcych, do otwartości na innych, do nierezygnowania ze swoich planów i marzeń.

                Gdy drugie w tym roku szkolnym spotkanie z cyklu „Dzień dobry absolwencie” dobiegło końca, przedstawicie klasy pierwszej Oskar Majewski, Natalia Skiba i Karolina Zimlińska podziękowali p. Arlecie Skotowskiej-Călin za niezapomniane spotkanie, życząc samych szczęśliwych dni oraz spełnienia wszystkich marzeń i pragnień. Goszcząca w sali nr 14 absolwentka szkoły otrzymała wraz z podziękowaniami czekoladki oraz przedstawiający dziewiętnaście wyjątkowych miejsc i obiektów w naszym kraju album zatytułowany „Polska – skarby UNESCO”. Czekoladki wraz z gromkimi brawami otrzymała również zawsze uśmiechnięta dyrektor Przedszkola Samorządowego w Łęce Wielkiej p. Grażyna Pierzchała.

  zdjęcia na  nowej stronie szkoły- wyżej   NOWA STRONA

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


U przyjaciół w Lubiniu

 

                Oddalony od Żytowiecka o około trzydzieści kilometrów Lubiń to niezwykle fascynująca i urzekająca miejscowość, z niezwykłą, niemal tysiącletnią historią. Wiele przesłanek wskazuje na to, że to właśnie w otoczonym wiekowymi murami lubińskim klasztorze benedyktynów swoją kronikę redagował po łacinie Gall Anonim. Być może również w cieniu najstarszego w Polsce, naładowanego pozytywną energią, lubińskiego kasztanowca odpoczywał Adam Mickiewicz. Z pewnością w Lubiniu gościli w 1923 roku generał Władysław Sikorski, dwa lata później prezydent Rzeczypospolitej Stanisław Wojciechowski i w środę 27 lipca 1927 roku jego następca Ignacy Mościcki. W czwartek 14 sierpnia 1975 roku Lubiń odwiedził sam Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński.

                W centrum współczesnego Lubinia przy ulicy Powstańców 23 znajduje się siedziba Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych im. Adama Mickiewicza. „Tęczowa” szkoła to jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna placówka, która nie tylko kształci, ale i wychowuje oraz uwrażliwia na potrzeby drugiego człowieka.

                Od prawie dziewiętnastu lat uczniowie i nauczyciele ze szkół w Lubiniu i Żytowiecku wspólnie poznają atrakcje turystyczne Polski, bawią się podczas dyskotek, w duchu fair-play rywalizują podczas międzyszkolnych sportowych zawodów przyjaźni.

                Również niemal co roku, w kwietniu, maju lub czerwcu, uczniowie z Żytowiecka wsiadają do autokaru lub na rowery i podróżują do Lubinia, by przede wszystkim na łonie przyrody spędzić czas z zaprzyjaźnionymi rówieśnikami. Tak było między innymi osiemnaście lat temu w poniedziałek i we wtorek 7 i 8 czerwca 1999 roku, gdy na dwudniowy biwak do Lubinia na rowerach wybrali się czwartoklasiści redagujący gazetkę „Ludki ze Szkolnej Budki”. W drodze do Lubinia szkolni dziennikarze zatrzymali się w kościele pod wezwaniem świętego Marcina w Starym Gostyniu. W samym Lubiniu żytowieccy turyści najpierw zakwaterowali się w szkolnym schronisku, a następnie w towarzystwie brata Gotfryda zwiedzili klasztor benedyktynów. Popołudnie oraz wieczór uczniowie z Żytowiecka i Lubinia spędzili najpierw na boisku, a później przy ognisku. Wtorkowe przedpołudnie uczestnicy biwaku spędzili w pełnej pamiątek olimpijskich Szkole Podstawowej w Racocie. Po południu w towarzystwie padającego raz po raz deszczu mali rowerzyści powrócili do Żytowiecka. W czasach wspomnianego powyżej biwaku dyrektorem żytowieckiej szkoły była p. Anna Kotowska, a lubińskiej p. Mirosław Radoła. Z kolei przed trzema laty we środowe popołudnie 4 czerwca 2014 roku uczniowie ówczesnych klas pierwszych żytowieckiego gimnazjum najpierw przyjechali do Lubinia, a później wraz z gospodarzami wybrali się do Krzywinia. Męska część wycieczki podzieliła się na dwie grupy i na orliku rozegrała trzydziestominutowy mecz piłkarski. W tym czasie dziewczęta grały w dwa ognie oraz w badmintona. Gdy najprzeróżniejsze rozgrywki sportowe dobiegły końca, przyjaciele z obu szkół udali się na znajdujący się wokół dziewiętnastowiecznego wiatraka teren rekreacyjny. Tam też odbyło się pieczenie kiełbasek przy ognisku oraz trwające aż do dwudziestej pierwszej rozmowy gimnazjalistów z Żytowiecka i Lubinia.

                Z bardziej oraz mniej odległej przeszłości, powróćmy do teraźniejszości. We wtorkowe popołudnie 25 kwietnia 2017 roku czterdzieścioro siedmioro uczniów wsiadło do kierowanego przez p. Romana Gronowskiego autokaru, by o 16.20 wyruszyć do „tęczowej” szkoły. W tym gronie znalazło się jedenaścioro po raz pierwszy odwiedzających zaprzyjaźnioną szkołę piątoklasistów, dziewiętnaścioro gimnazjalistów z klasy pierwszej oraz siedemnaścioro gimnazjalistów z klasy drugiej.

                Organizatorami wyjazdu do ZSiPO w Lubiniu byli p. Magdalena Blandzi i p. Krzysztof Blandzi. Miłośnikami dobrej zabawy w gronie przyjaciół opiekowały się również p. Grażyna Żurczak oraz higienistka szkolna p. Barbara Dechnik. O bezpieczeństwo uczniów z Lubinia zadbali z kolei pan dyrektor Marcin Jędroszkowiak, niezastąpiona p. Marta Bzymek, przesympatyczna p. Małgorzata Jędrzejczak-Ryba, p. Ewa Leonarczyk, p. Anna Matuszak, p. Romuald Łowicki, p. Elżbieta Ratajczak oraz p. Jakub Tylman.

                Goszczący po raz pierwszy w Lubiniu piątoklasiści obejrzeli kilka sal lekcyjnych, w tym posiadającą niepowtarzalny klimat pracownię polonistyczną, przytulny pokój nauczycielski oraz szkolne schronisko młodzieżowe, w którym w formie zabawy przystąpili do rywalizacji we wzorowanym na telewizyjnym widowisku łączącym elementy teleturnieju i show muzycznego zatytułowanym „Kocham Cię, Polsko”. W roli prowadzącej zabawę kapitalnie wypadła piątoklasistka Anna Kosowska. Drużynę gospodarzy reprezentowali Leszek Gościniak, Marcin Gościniak, Wiktoria Konatowska, Agata Łakoma, Mikołaj Mikołajczak, Patryk Nowaczyk oraz Filip Stróżyński. Z kolei w drużynie z Żytowiecka znaleźli się Wiktoria Antkowiak, Zuzanna Ciesielska, Sandra Gunia, Patrycja Kluczyk, Oliwia Musialska, Karolina Nyc oraz Piotr Romek. Rywalizujące ze sobą drużyny wzięły udział w grach towarzyskich, quizach, odgadywaniu zagadek muzycznych oraz dzieleniu się wiedzą o naszej Ojczyźnie. Po podliczeniu punktów okazało się, że triumfowała drużyna z Żytowiecka, zdobywając 89,5 p. Gospodarze zdobyli 78 punktów.

                W lubińskiej wersji „Kocham Cię, Polsko” wystąpili również gimnazjaliści. Tym razem zabawę poprowadził p. Jakub Tylman, a w drużynie z Lubinia wystąpili Natalia Antkowiak, Klaudia Banaszak, Tobiasz Brukiewicz, Dawid Kaczmarek, Weronika Majchrzak oraz Paulina Marcinkowska. Z kolei żytowieckie gimnazjum reprezentowali Szymon Brzeskot, Oliwia Byra, Małgorzata Jankowska, Kacper Macedoński, Adrianna Sierleja, Kacper Sierleja oraz Sandra Szczepaniak. I tym razem gospodarze okazali się bardzo gościnni. Po podliczeniu punktów okazało się, że i tym razem triumfowali goście z Żytowiecka, zdobywając 68,5 p. Drużyna gospodarzy uzyskała 63 punkty.

                Gdy wzorowo i perfekcyjnie przygotowane przez lubinian widowisko „Kocham Cię, Polsko” dobiegło końca, w sali gimnastycznej wymieszane drużyny składające się zarówno z dziewcząt jak i chłopców zagrały w dwa ognie oraz w siatkówkę.

                Później nadszedł czas na grilla, zabawę na placu zabaw oraz boisku, a także wiele rozmów stanowiących doskonałą okazję do zawarcia wielu nowych przyjaźni pomiędzy uczęszczającymi do obu szkół uczniami.

                  Zakończone około 19.40 kwietniowe spotkanie uczniów z Lubinia i Żytowiecka było już czwartym do jakiego doszło w roku szkolnym 2016/2017. Kolejne, zapewne już po wakacjach.

 zdjęcia na  nowej stronie szkoły- wyżej   NOWA STRONA

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


 

 

Spotkanie autorskie z p. Ewą Rosolską

 

            Człowiek czytający książki rozwija wyobraźnię i poszerza swą wiedzę. Czytając, możemy sobie wyobrazić miejsca, w których rozgrywa się akcja książki oraz uczestniczących w niej bohaterów. Czytany utwór literacki przenosi nas w inny świat i sprawia, że zapominamy o trudach codziennego życia, a popełnione przez bohaterów literackich błędy stanowią dla nas – czytelników, doskonałą lekcję życia.

            Młodzi miłośnicy książek zdobywający na co dzień wiedzę i umiejętności w ZSSPiG w Żytowiecku mają bardzo wiele okazji do spotkań z mistrzami pióra: powieściopisarzami, poetami oraz dziennikarzami. Podczas spotkań autorskich uczniowie mogą na własne oczy zobaczyć przybywających do szkoły twórców, poznać tajniki ich warsztatu, porozmawiać z nimi i nabyć napisane przez nich utwory.

            W dotychczasowej, niemal 120-letniej historii żytowieckiej szkoły złotymi zgłoskami zapisało się mające miejsce w poniedziałek 29 kwietnia 1996 roku spotkanie autorskie z p. Małgorzatą Musierowicz. Autorce „Kłamczuchy”, „Kwiatu kalafiora” i „Szóstej klepki” towarzyszyła dziennikarka radia „Merkury” Poznań p. Grażyna Wrońska. Organizatorem kilkugodzinnej wizyty naprawdę popularnej wówczas pisarki był opiekun Koła Miłośników Języka Polskiego i redakcji gazetki „Ludki ze Szkolnej Budki” p. Krzysztof Blandzi. Wizyta p. Małgorzaty Musierowicz w Żytowiecku stanowiła niezwykłe wydarzenie, które utrwalała również jedna z lokalnych telewizji. Między innymi w sali nr 4 pani redaktor Grażyna Wrońska nagrała kilkuminutowe rozmowy o książkach, które p. Małgorzata Musierowicz przeprowadziła z żytowieckimi uczniami. Mogli je później wysłuchać słuchacze poznańskiego radia. W auli szkolnej obie panie wzięły udział w „Stu pytaniach do …”, które poprowadziła szóstoklasistka Lucyna Moderska. Również na scenie auli szkolnej żytowieccy uczniowie w obecności p. Małgorzaty Musierowicz wystawili jednoaktówkę zatytułowaną „Obiad u Borejków”. Autorem scenariusza napisanego według książek poznańskiej pisarki była uczennica klasy VIII b Anna Harendarz. Ponieważ ludzka pamięć bywa zawodna, zapiszmy i wymieńmy w kolejności alfabetycznej biorących udział w przedstawieniu sprzed dwudziestu jeden lat nazwiska szkolnych aktorów: Agata Banach, Krzysztof Budzyń, Anna Harendarz, Iwona Jaraczewska, Ewa Kaczmarek, Lucyna Moderska oraz Damian Stachowiak.

            Również w obecnie trwającym roku szkolnym żytowieccy uczniowie, przede wszystkim dzięki zaangażowaniu bibliotekarki p. Nataszy Dziubałka oraz p. Krzysztofa Blandziego systematycznie biorą udział w spotkaniach autorskich z ludźmi pióra. W czwartek 22 września 2016 roku spotkali się z p. Łukaszem Wierzbickim, w środę 28 września 2016 roku z p. Krzysztofem Piersą, we wtorek 4 października 2016 roku z p. Kazimierzem Szymeczko, w środę 22 lutego 2017 roku z p. Arunem Milcarzem, a w piątek 3 marca bieżącego roku z p. Magdaleną Zarębską.

            W poniedziałkowe przedpołudnie 24 kwietnia 2017 roku z okazji przypadającego poprzedniego dnia Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich dwadzieścioro dwoje piątoklasistów oraz dwadzieścioro jeden uczniów klasy I gimnazjum spotkało się w sali nr 14 z czerpiącą garściami radość z życia p. Ewą Rosolską – autorką książek dla dzieci i młodzieży, na co dzień od 1995 roku dyrektorem Szkoły Podstawowej w Lipnie. Organizatorem trwającego godzinę spotkania autorskiego był nauczyciel języka polskiego p. Krzysztof Blandzi. Piątoklasistom oraz gimnazjalistom uczestniczącym w spotkaniu z pisarką, która w ciągu ostatnich dwóch lat uczestniczyła w ponad sześćdziesięciu spotkaniach autorskich, towarzyszyli pan dyrektor Mariusz Kędzierski, bibliotekarka szkolna p. Natasza Dziubałka, p. Barbara Górska oraz higienistka szkolna p. Barbara Dechnik.

            Uwielbiająca pracę w ogródku, swoje dwa niezwykłe psy, malowanie i czytanie książek p. Ewa Rosolska to przede wszystkim autorka „Tajemnicy Starego Witraża” – cyklu opowieści o zapierających dech w piersiach przygodach grupy nastolatków, na czele których stoi mieszkająca przez wiele lat poza granicami Polski Marta. Pierwsza opowieść zatytułowana została „Trzy krople życia”, kolejne „Księga życzeń” oraz „Po drugiej stronie”. Już za kilka tygodni światło dzienne ujrzy czwarta część serii, którą mieszkająca w Lesznie pisarka zatytułowała „Światło i mrok”. Wszystko wskazuje na to, że „Tajemnica Starego Witraża” składać się będzie z ośmiu części.

            Pani Ewa Rosolska przyznała, że pisane przez nią książki dla młodych czytelników, to utwory pełne sekretów, niezwykłych zdarzeń, zaklęć i tajemniczych wskazówek, głównie dla osób odważnych i łaknących tajemnic. Leszczyńska pisarka obecnie pracuje już nad swą dwunastą książką, a pierwszą z nich napisała przed pięcioma laty.

            Dzięki pytaniom zadawanym p. Ewie Rosolskiej, przede wszystkim przez Kornelię Markowską, Nikolę Pache i Sandrę Szczepaniak, uczestnicy spotkania autorskiego dowiedzieli się, że leszczyńska pisarka swoje kolejne powieści pisze najchętniej rano, że już jako uczennica uwielbiała pisać wypracowania, nie zawsze zresztą na temat, a jako nastolatka marzyła o zostaniu ichtiologiem, czyli zoologiem zajmującym się budową ryb, ich życiem i warunkami występowania.

            W drugiej części spotkania autorskiego p. Ewa Rosolska rozlosowała wśród żytowieckich czytelników egzemplarze „Trzech kropel życia” – wspomnianej pierwszej części „Tajemnicy Starego Witraża”. Niezwykle starannie wydane książki kolejno trafiły do rąk Nikoli Karólak, Kacpra Pakosza, Wiktorii Antkowiak, Kacpra Konatowskiego, Patrycji Kluczyk, Karoliny Zimlińskiej i Kacpra Macedońskiego. Jeden z egzemplarzy książki otrzymała również obchodząca poprzedniego dnia urodziny Natalia Skiba z klasy I gimnazjum.

            Gdy niezwykle udane spotkanie autorskie dobiegło końca, w imieniu jego organizatora i uczestniczących w nim uczniów, p. Ewie Rosolskiej podziękowali Oskar Majewski, Natalia Skiba oraz Karolina Zimlińska. Słowa podziękowań dla leszczyńskiej pisarki skierował również pan dyrektor Mariusz Kędzierski.

            Również pośród stu pięciorga nauczycieli pracujących w budynku szkoły w Żytowiecku od czasu zakończenia II wojny światowej w 1945 roku do dnia dzisiejszego znaleźć można pedagogów przelewających na papier wiersze, bajki i opowiadania. W Żytowiecku nikomu nie trzeba przedstawiać niepowtarzalnego animatora kultury, niestrudzonego organizatora wystaw i plenerów malarskich p. Stanisława Kruka – nauczyciela pracującego w naszej szkole w latach 1976-1991, długoletniego dyrektora szkoły, autora między innymi takich tomików wierszy jak: „Cisza – Die Stille”, „Jak ubrać …” i „Życie jak szyba”. Niewiele osób pamięta jednak p. Jadwigę Tomczak, później Janicką – w latach 1967-1969 przede wszystkim nauczycielkę plastyki i techniki w żytowieckiej szkole, autorkę wzruszających wierszy zebranych chociażby w tomiku zatytułowanym „Siła miłości”. W Zaniemyślu z kolei do dziś mieszka i tworzy autor książek dla dzieci p. Tadeusz Bogacki, który w murach żytowieckiej szkoły pracował w roku szkolnym 1962/1963. Takie książki tego autora jak „Opowieści i legendy znad Warty”, „Szlakiem niezwykłych miejsc. Wielka pętla Wielkopolski” czy „Gawędy przy kominku” czyta się jednym tchem.

 zdjęcia

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


Powiatowy Konkurs Plastyczny WIELKANOCNY KONKURS Z JAJEM - rozstrzygnięty!
 

10 kwietnia 2017 r. w GOK "Hutnik" odbyło się uroczyste podsumowanie piątej już edycji Wielkanocnego Konkursu z Jajem, na który wpłynęło 198 pisanek i 225 świątecznych kartek.
Jury brało pod uwagę m.in. ciekawy pomysł, kompozycję, wkład pracy i ręczne, samodzielne wykonanie.
Wśród laureatów znalazł się uczeń naszej szkoły.

W kategorii klas IV-VI wyróżnienie otrzymał Kacper Michalski z klasy VI.
Gratulacje i życzenia dalszych sukcesów dla Kacpra!
M.Piskorska


Podsumowanie etapu powiatowego konkursu „Palić, nie palić – oto jest pytanie !”
 

Informujemy, że rozstrzygnięty został etap powiatowy konkursu „Palić nie palić – oto jest pytanie?” o tematyce antytytoniowej, adresowanego do uczniów klas V szkół podstawowych.
Zadaniem konkursowym było samodzielne przygotowanie rebusu o tematyce antytytoniowej.
Drugie miejsce zajęła praca konkursowa Patrycji Kluczyk z Zespołu Szkół Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. gen. dyw. Stefana Roweckiego „Grota” w Żytowiecku.
Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom konkursu za zaangażowanie.
Patrycji gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.



M.Piskorska
 


 


Egzamin gimnazjalny dawniej i dziś

 

                Współcześnie istniejące polskie gimnazja powstały w 1999 roku w ramach przeprowadzonej przez ówczesnego ministra edukacji narodowej p. Mirosława Handke reformy oświaty. Kto dziś jednak pamięta, że w okresie międzywojennym gimnazjum jako typ szkoły akademickiej pojawiło się na oświatowej mapie Polski w 1932 roku. Kształcili się w nim przez cztery lata absolwenci siedmioklasowej szkoły podstawowej. Ukończenie przedwojennego gimnazjum dawało tak zwaną małą maturę. Absolwent gimnazjum mógł się dalej kształcić w dwuletnim liceum ogólnokształcącym. Historia przedwojennych gimnazjów dobiegła końca trzy lata po zakończeniu II wojny światowej w 1948 roku.

                Gimnazjum w Żytowiecku jako oddział Publicznego Gimnazjum w Poniecu swą historię rozpoczęło w środę 1 września 1999 roku. Dyrektorem szkoły był wówczas p. Zbigniew Kędziora. Ówczesne klasy „a”, „b” i „c” kształciły się w Poniecu, a klasy „d” – wychowawca p. Mariusz Kędzierski oraz „e” – wychowawca p. Stanisław Ratajski w Żytowiecku.

                Jednym z warunków ukończenia nauki w gimnazjum jest przystąpienie przez trzecioklasistów do pisemnego egzaminu obejmującego wiadomości i umiejętności określone w podstawie programowej kształcenia ogólnego w odniesieniu do wybranych przedmiotów nauczanych na trzecim i wcześniejszych etapach edukacyjnych.

                Po raz pierwszy w historii żytowieckiego gimnazjum trzydzieścioro ośmioro uczniów ówczesnych klas trzecich przystąpiło w auli szkolnej do egzaminu kompetencyjnego z zakresu przedmiotów humanistycznych o godz. 9.00 we wtorek 14 maja 2002 roku. Przewodniczącym szkolnego zespołu egzaminacyjnego był ówczesny dyrektor szkoły p. Stanisław Ratajski. Z kolei przewodniczącym zespołu nadzorującego tę część egzaminu był nauczyciel biologii i chemii p. Mariusz Kędzierski. Test humanistyczny, który wspomniani  trzecioklasiści rozwiązywali przez sto dwadzieścia minut i za rozwiązanie którego mogli otrzymać pięćdziesiąt punktów, zatytułowany został „Lądy archeologów”. Następnego dnia ci sami uczniowie ponownie w auli szkolnej rozwiązywali test kompetencyjny z zakresu przedmiotów matematyczno-przyrodniczych. Tym razem przewodniczącym zespołu nadzorującego był nauczyciel języka polskiego p. Krzysztof Blandzi, a procedurom związanym z przebiegiem egzaminu uważnie przyglądał się przybyły do Żytowiecka obserwator p. Wawrzyniec Kowalski.

                Gdy w czwartek 12 października 2006 roku w ZSSPiG w Żytowiecku odbyła się długo oczekiwana uroczystość poświęcenia i oddania do użytku sali gimnastycznej (pierwsze lekcje wychowania fizycznego odbyły się w niej w poniedziałek 23 października 2006 roku), stało się jasne, że to właśnie pod jej dachem odbywać się będą kolejne egzaminy kompetencyjne. Tak też się po raz pierwszy stało we wtorek 24 kwietnia 2007 roku i następnego dnia, gdy z egzaminami kompetencyjnymi zmierzyło się trzydzieścioro czworo uczniów z dwóch klas trzecich. Tym razem przewodniczącym zespołu nadzorującego egzamin w części humanistycznej była bibliotekarka szkolna p. Natasza Dziubałka. Z kolei nad sprawnym przebiegiem egzaminu w części matematyczno-przyrodniczej jako przewodnicząca zespołu nadzorującego czuwała polonistka p. Lidia Wróblewska. Nienaruszalność arkuszy egzaminacyjnych w gabinecie pana dyrektora Mariusza Kędzierskiego wraz z przedstawicielami zespołu nadzorującego sprawdzały wówczas Agata Łuczak z ówczesnej klasy III a i Agnieszka Danielczak z klasy III b. Przed dziesięcioma laty test humanistyczny zatytułowany został „Magia ogrodów”.

                Dwa lata później, w czwartek 24 kwietnia 2009 roku uczniowie ówczesnych klas trzecich w auli szkolnej oraz w sali nr 13 po raz pierwszy przystąpili do egzaminu z języka niemieckiego. Przed ośmioma laty wraz z przedstawicielami zespołu nadzorującego w towarzystwie pana dyrektora Mariusza Kędzierskiego nienaruszalność arkuszy egzaminacyjnych sprawdzały Karolina Biernaczyk i Joanna Szepe (obie z ówczesnej klasy III a) oraz Karina Hasińska i Julita Kaźmierczak (obie z ówczesnej klasy III b).

                W obecnym roku szkolnym coroczne egzaminy kompetencyjne odbyły się już po raz szesnasty i trwały od środy 19 kwietnia do piątku 21 kwietnia 2017 roku. W Wielkopolsce w 675 gimnazjach przystąpiło do niego 33819 trzecioklasistów, w tym dziewiętnaścioro podopiecznych p. Łukasza Kubeczki w naszej szkole.

                W mroźny, ale słoneczny poranek we środę 19 kwietnia 2017 roku arkusze egzaminacyjne przywiezione zostały do szkoły o godz. 6.26. Dostarczył je kurier – p. Jakub, a w swoim gabinecie odebrał pan dyrektor Mariusz Kędzierski. W ubiegłym roku szkolnym pierwszego dnia egzaminów ten sam sympatyczny kurier dostarczył arkusze egzaminacyjne z historii, wiedzy o społeczeństwie oraz języka polskiego o 6.32. Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że spośród przybyłych na egzamin uczniów klas trzecich jako pierwszy już o 7.29 do szkoły wszedł Wiktor Juskowiak. W chwilę później uczyniła to Eliza Pieczulis. Przed godziną ósmą w szkole byli już obecni wszyscy uczniowie klasy trzeciej.

                Przewodniczącym szkolnego zespołu egzaminacyjnego był pan dyrektor Mariusz Kędzierski. W składzie zespołu nadzorującego przebieg egzaminu w części humanistycznej znaleźli się: przewodnicząca p. Natasza Dziubałka, p. Aneta Kędzierska, p. Łukasz Kubeczka oraz nauczycielka wychowania fizycznego w Publicznym Gimnazjum w Poniecu p. Aneta Wrotyńska. Wspomniani wyżej przedstawiciele zespołu nadzorującego wraz z reprezentantami klasy trzeciej Mateuszem Ciszakiem i Mateuszem Juskowiakiem o godz. 8.45 odebrali z rąk pana dyrektora arkusze egzaminacyjne i po chwili uczniowie zdający egzamin byli już w sali gimnastycznej.

                W dniu zakończenia roku szkolnego każdy z trzecioklasistów, wraz ze świadectwem, otrzyma zaświadczenie o osiągniętych przez siebie wynikach egzaminu w części humanistycznej, matematyczno-przyrodniczej i językowej.

 zdjęcia

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


 

Konkurs plastyczny ,, Palić, nie palić- oto jest pytanie”

 

Uczniowie klasy V szkoły podstawowej uczestniczyli w konkursie plastycznym pod hasłem ,,Palić, nie palić- oto jest pytanie” ogłoszonym w ramach realizacji Ogólnopolskiego Programu Ograniczenia Zdrowych Następstw Palenia Tytoniu w Polsce.
Celem konkursu było poszerzenie wiedzy uczniów na temat negatywnych skutków palenia tytoniu, promowanie niepalenia papierosów i inhalowania e-papierosów oraz kształtowanie postaw asertywnych wobec osób palących papierosy.
Zadaniem konkursowym było przygotowanie rebusu, którego rozwiązaniem było hasło o tematyce promującej niepalenie.
Etap szkolny wygrała Patrycja Kluczyk.
Jej praca została wysłana do Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Gostyniu , gdzie rozstrzygnięty zostanie kolejny, powiatowy etap konkursu.
Patrycji serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów w konkursach plastycznych.

M. Piskorska


Twarzą w twarz z Kościuszką

 

Uczniowie uczęszczający do ZSSPiG w Żytowiecku poznają historię nie tylko podczas tradycyjnych lekcji tego przedmiotu, ale również podczas wycieczek dydaktycznych, konkursów oraz prelekcji wygłaszanych przez często przybywających do naszej szkoły gości. Jedną z takich osób, którą śmiało można nazwać przyjacielem żytowieckiej szkoły, jest pan doktor Marek Rezler – poznański historyk specjalizujący się w historii wojskowości oraz badaniu dziejów Polski ze szczególnym uwzględnieniem dziewiętnasto -i dwudziestowiecznej Wielkopolski. Co bardzo istotne p. Marek Rezler – urodzony gawędziarz i doskonały orator, jak mało kto potrafi wzbudzać wśród młodych słuchaczy ciekawość historyczną.

Nim czytelnicy strony internetowej naszej szkoły zapoznają się z tematem prelekcji oraz przebiegiem mającej w czwartek 30 marca 2017 roku wizyty p. Marka Rezlera w Żytowiecku garść wspomnień z kilku wcześniejszych pobytów poznańskiego historyka w murach żytowieckiej szkoły.

Po raz pierwszy p. Marek Rezler przybył do Żytowiecka we wtorkowe popołudnie 13 listopada 2007 roku. W ramach organizowanych wówczas przez p. Krzysztofa Blandziego, p. Nataszę Dziubałka, p. Małgorzatę Piskorską, p. Zofię Przewoźną i p. Magdalenę Włodarczyk składających się z kilku części kilkudniowych szkolnych obchodów Narodowego Święta Niepodległości  w sali nr 14 wygłosił prelekcję zatytułowaną „Realia polskiej niepodległości 1918-1939”. Rok później w piątek 7 listopada 2008 roku poznański historyk dwukrotnie wygłosił trwającą sześćdziesiąt minut prelekcję pt. „Portret zbiorowy wielkopolskich organiczników”. Najpierw podczas szóstej godziny lekcyjnej w auli szkolnej wspomnianej prelekcji wysłuchali żytowieccy gimnazjaliści, a po południu w sali ponieckiego kina „Powstaniec” uczestnicy gminnych obchodów Narodowego Święta Niepodległości. Z kolei we czwartkowe popołudnie 12 listopada 2009 roku p. Marek Rezler w ramach szkolnych obchodów Narodowego Święta Niepodległości w sali nr 14 wygłosił trzydziestominutową prelekcję poświęconą polskim powstaniom narodowym. Jednym z punktów uroczystości sprzed ośmiu lat był również konkurs sprawdzający wiedzę żytowieckich uczniów dotyczącą wspomnianych powstań narodowych. Jego laureatką została Joanna Piotrowska z ówczesnej klasy III a. Przed czterema laty w czwartek 9 maja 2013 roku podczas organizowanych przez p. Krzysztofa Blandziego obchodów Dnia Patrona przybyły z Poznania historyk wygłosił dwie prelekcje. Pierwsza z nich, skierowana do ówczesnych czwartoklasistów, obecnie uczniów klasy drugiej gimnazjum, zatytułowana została „W walce o polskość – dzieci wrzesińskie i Michał Drzymała”. Gimnazjaliści wysłuchali natomiast wykładu poświęconego komendantom głównym Armii Krajowej, generałom: Roweckiemu, Komorowskiemu i Okulickiemu. Pana Marka Rezlera nie zabrakło również w murach żytowieckiej szkoły we wtorkowe popołudnie 10 listopada 2015 roku podczas corocznych obchodów Narodowego Święta Niepodległości. Najpierw przedstawiciele poszczególnych klas rywalizowali w konkursie historycznym zatytułowanym „Wielkie wydarzenia w historii Polski”. Zwyciężyły w nim ex aequo Aneta Karlińska i Adrianna Sierleja. Później wszyscy z uwagą wysłuchali prelekcji zatytułowanej „Wielkopolskie drogi do niepodległości”.

Powróćmy jednak do najnowszej wizyty charyzmatycznego historyka z Poznania w pozbawionej w czwartkowy poranek 30 marca 2017 roku prądu szkole w Żytowiecku. Tym razem jej celem była prelekcja poświęcona Tadeuszowi Kościuszce – człowiekowi zajmującemu szczególnie miejsce w panteonie naszych bohaterów narodowych. Nie tak dawno Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ogłosił rok 2017 między innymi rokiem Tadeusza Kościuszki. 15 października bieżącego roku minie dwieście lat od śmierci dowódcy powstania z 1794 roku.

Organizatorem trwającej tym razem dwie i pół godziny wizyty pana doktora Marka Rezlera w gimnazjum w Żytowiecku był nauczyciel języka polskiego i historii p. Krzysztof Blandzi. W odbywającym się w sali nr 14 spotkaniu poświęconym Tadeuszowi Kościuszce – człowiekowi niezwykle sumiennemu, uczciwemu i rzetelnemu, udział wzięło czterdzieścioro siedmioro gimnazjalistów z klas pierwszej i drugiej. Młodzieży towarzyszyli również pan dyrektor Mariusz Kędzierski, nauczycielka historii p, Magdalena Włodarczyk oraz w roli gościa honorowego p. Witosława Zakrzewska.

W pierwszej części spotkania czworo miłośników historii: Joanna Dudkiewicz, Dawid Majewski, Adrianna Sierleja i Karolina Zimlińska przystąpiło do rywalizacji w konkursie historycznym zatytułowanym „Konkurs wiedzy o Tadeuszu Kościuszce i historii Polski na przełomie XVIII i XIX wieku”. Pytania konkursowe odczytywała Weronika Brzeskot a zdobywane przez uczestników konkursu punkty skrupulatnie zapisywała Julia Brzeskot (obie z klasy drugiej). Tym razem pierwsze miejsce przypadło ex aequo trojgu uczestnikom konkursu: Joasi, Dawidowi i Karolinie. Na drugim miejscu uplasowała się Adrianna. Wszyscy uczestnicy konkursu nagrodzeni zostali przez publiczność gromkimi brawami oraz nagrodami książkowymi, o wręczenie których p. Krzysztof Blandzi poprosił pana doktora Marka Rezlera.

I tak Joanna Dudkiewicz została właścicielką „Miast Polski” – albumu przedstawiającego trzydzieści osiem ważnych dla naszej historii, religii, tradycji oraz kultury miast. Z kolei do rąk Dawida Majewskiego trafił zatytułowany „Skarby UNESCO” album ukazujący sto najpiękniejszych zabytków będących niezwykłym świadectwem upływającego czasu. „Poczet władców polskich” ukazujących sylwetki polskich książąt i królów od Mieszka I do Stanisława Augusta Poniatowskiego wzbogacił natomiast biblioteczkę Karoliny Zimlińskiej. Drugoklasistka Adrianna Sierleja powróciła po lekcjach do domu z ukazującym wzbogacone anegdotami i ciekawostkami biogramy pisarzy leksykonem „Wielcy Polacy – pisarze”.

Druga część spotkania poświęconego bohaterowi Polski i Stanów Zjednoczonych Tadeuszowi Kościuszce rozpoczęła się o 11.09 trwającą czterdzieści pięć minut prelekcją. Z właściwym sobie humorem i ze swadą p. Marek Rezler przybliżył pierwszo –i drugoklasistom sylwetkę Tadeusza Kościuszki – utalentowanego plastycznie, niewysokiego przywódcy insurekcji z 1794 roku, którego zabalsamowane ciało spoczywa w krypcie świętego Leonarda w katedrze wawelskiej w Krakowie.

Gdy interesujący wykład dobiegł końca, Małgorzata Jankowska z klasy pierwszej wręczyła prelegentowi zestaw kilku publikacji przybliżających historię Ziemi Gostyńskiej.

Kolejna już, bardzo udana wizyta poznańskiego historyka w żytowieckiej szkole, zakończyła się wykonanym na placu przed szkołą wspólnym zdjęciem z udziałem uczniów klasy pierwszej gimnazjum.

 zdjęcia

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


 

WITAJ KOLOROWA WIOSNO!!

  

                  21 marca cała szkoła powitała  wiosnę. Dla uczniów klas I-III był to dzień wyjątkowo aktywny, oraz pełen emocji i radości.

Dzieci przybyły do szkoły w przepięknych kolorowych strojach i kostiumach, jedne symbolizowały nadejście wiosny, inne postacie z bajek i książek, były też takie, które wyrażały pasje i zainteresowania dzieci.

  Od rana ,w każdej klasie  powstały piękne, kolorowe dzieła i wiosenne kompozycje plastyczne.

  Wspólnie poszliśmy w tradycyjny sposób pożegnać zimę i powitać wiosnę

    Zgodnie z tradycją zapłonęło  wielkie ognisko. Spaliliśmy  zrobione przez uczniów klas III  marzanny, by na dobre tę upartą zimę przegonić .

            Po tak hucznym pożegnaniu spodziewajmy się dużo słońca i ciepła.

                                                                   zdjęcia                         M.Piskorska

 


 

BOWLING TO NASZA SPECJALNOŚĆ!

 

    Bowling to łatwy i niewymagający specjalnych umiejętności sport. Łatwość i prostota to powód, dla którego od wielu lat bowling jest tak popularny wśród milionów ludzi. W kręgle może grać zatem każdy.

W piątek dnia 10 marca 2017 roku, uczniowie klas IIb i IIIa szkoły  podstawowej pod opieką p. M. Piskorskiej i  p. K. Dudy Małysiak wybrali się do Ponieca, by wspólnie spędzić czas grając w kręgle.

       Celem tego wyjazdu była nie tylko gra, ale także integracja  uczniów oraz nabywanie umiejętności  współdziałania w grupie. Dla niektórych uczniów był to już kolejny wyjazd na kręgle i gra nie sprawiała im żadnych kłopotów, inni zaś po raz pierwszy zmierzyli się z tą grą. Jednak to nie przeszkadzało im dobrze się bawić i razem z rówieśnikami w radosnym nastroju aktywnie spędzić  czas.

 Ten wspólny wiosenny wyjazd długo będziemy wspominać z  uśmiechem i ogromną radością.

 zdjęcia                

                                                                     M.Piskorska                                                            

 


Wernisaż  wystawy malarskiej p. Doroty Lisewskiej

                 W powojennej historii budynku szkoły w Żytowiecku od dnia 1 kwietnia 1945 roku, gdy pojawiła się w niej p. Janina Dorczykówna, do dnia dzisiejszego, wiedzę i umiejętności przekazywało dzieciom i młodzieży sto pięcioro nauczycieli, w tym 65 pań i 40 panów.

                Wśród nich było i jest sporo pedagogów, których nazwiska na zawsze złotymi zgłoskami wpisały się w historię żytowieckiej szkoły. Do tego grona niewątpliwie należy również p. Dorota Lisewska, w latach 1971-1984 nauczycielka przede wszystkim geografii, ale również biologii i plastyki, a w roku szkolnym 1978/1979 dyrektor Szkoły Podstawowej w Żytowiecku. Dawni uczniowie p. Doroty Lisewskiej wspominają, że była to osoba żyjąca pracą, niezwykle sumiennie i obowiązkowo podchodząca do swoich zadań. Prowadzone przez zawsze uśmiechniętą p. Dorotę Lisewską lekcje na długo zapadały w pamięci.

                W okresie trzynastoletniej pracy pedagogicznej p. Doroty Lisewskiej w Żytowiecku jej prawdziwą pasją stało się harcerstwo. Jako instruktor ZHP poświęcała dzieciom i szkole mnóstwo czasu, żyjąc życiem swoich podopiecznych. Z zaangażowaniem redagowała wówczas kronikę, w której odnotowywała najważniejsze wydarzenia z dziejów istniejącej w naszej szkole drużyny harcerskiej. A była to drużyna niezwykle aktywna. Między innymi wykonywała najprzeróżniejsze zadania na rzecz społeczności szkolnej, uczestniczyła w rajdach i zlotach, porządkowała zaniedbane groby oraz organizowała bale i obozy harcerskiej jak np. w Rudnie w dniach 2-15 czerwca 1975 roku. Gdy w roku szkolnym 1980/1981 ówczesny dyrektor naszej szkoły p. Stanisław Kruk postanowił wydzielić część strychu szkolnego, by utworzyć w niej harcówkę z prawdziwego zdarzenia, żytowieccy harcerze zakasali rękawy i ostro wzięli się do pracy. Troszkę pomogli rodzice i w czwartek 18 grudnia 1980 roku o godzinie 13.00 w towarzystwie licznie przybyłych gości rozpoczęła się uroczystość otwarcia tak długo oczekiwanej harcówki.

                Tymczasem już od wielu lat p. Dorota Lisewska mieszka w Gostyniu i wypoczywa na zasłużonej emeryturze. Nie spędza jej jednak tylko siedząc na kanapie i oglądając telewizję. Aby zdobywać nowe kompetencje, rozwijać swą aktywność i twórczo spędzać wolny czas, prężnie działa w szeregach Gostyńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, przede wszystkim w sekcji plastycznej.

                Ponieważ p. Dorota Lisewska namalowała, jak dotąd, kilkadziesiąt obrazów, postanowiła udostępnić je szerszej publiczności. W piątkowy wieczór 24 marca 2017 roku w salce klubowej Gostyńskiego Ośrodka Kultury „Hutnik” odbył się wernisaż wystawy malarskiej emerytowanej nauczycielki żytowieckiej szkoły. Przybyło na niego wielu znakomitych gości: członków rodziny, przedstawicieli władz samorządowych, przyjaciół i znajomych oraz studentów Gostyńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Na tak wspaniałej uroczystości nie mogło zabraknąć p. Witosławy Zakrzewskiej oraz reprezentantów ZSSPiG w Żytowiecku w osobach p. Krzysztofa Blandziego i uczniów klasy pierwszej gimnazjum: Oskara Majewskiego, Julii Michałek, Kacpra Sierlei, Karola Wawrzynowicza, Aleksandry Włodarczyk i Karoliny Zimlińskiej.

                Kilka minut po godzinie 18.00 dyrektor GOK „Hutnik” p. Tomasz Barton przedstawił i powitał autorkę wystawy oraz przybyłych gości. Z kolei o trwającej już dziesięć lat przygodzie p. Doroty Lisewskiej z malarstwem, poinformował zebranych p. Marek Ratajczyk – instruktor prowadzący w „Hutniku” Klub Plastyka Amatora, do którego na zajęcia uczęszcza również autorka wystawy. Wspomniany pan Marek to również osoba, która kilkakrotnie gościła w naszej szkole. Ostatnio w środę 14 maja 2014 roku podczas obchodów Dnia Patrona gostyński plastyk w sali nr 6 wprowadzał ówczesnych uczniów klas I-III szkoły podstawowej w arkana sztuki. Warto dodać, że bardzo często przyjeżdżający do naszej szkoły na spotkania autorskie p. Tadeusz Wujek, autor wielu wierszy o tematyce związanej przede wszystkim z Gostyniem i Biskupizną, zaprezentował publiczności zainspirowany twórczością p. Doroty Lisewskiej wiersz zatytułowany „Ruiny Niepartu”.

                W końcu do mikrofonu podeszła bardzo wzruszona p. Dorota Lisewska, by opowiedzieć przybyłym gościom o swej artystycznej pasji, która narodziła się podczas zajęć odbywających się w ramach Gostyńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Uczestnicy wernisażu wystawy dowiedzieli się, że emerytowana nauczycielka naszej szkoły swoje pierwsze próby malarskie odbywała pod okiem studentki architektury p. Agaty Superczyńskiej. Wzięła wówczas udział  w powiatowym konkursie pod nazwą Gostyńskie Strofy i Obrazy – „Oni żyją wśród nas”. To właśnie na ten konkurs p. Dorota Lisewska namalowała techniką akwareli tryptyk „Ruiny zamku w Nieparcie”, za który otrzymała pierwszą nagrodę. Od wielu lat p. Dorota Lisewska jest również uczestnikiem wielu plenerów malarskich, a w grudniu ubiegłego roku zastała wyróżniona w Ogólnopolskim Konkursie Literacko-Fotograficzno-Plastycznym „Konfrontacje”.

                Podczas swego kilkuminutowego wystąpienia p. Dorota Lisewska z dumą podkreślała, że przez trzynaście lat pracowała w naszej szkole. Autorka wystawy wspominała także swój udział jako opiekuna żytowieckich harcerzy w trwającym od 27 czerwca do 24 lipca 1983 roku obozie na Ukrainie, podczas którego zwiedzono między innymi Kijów i Żytomierz, uczestniczono w wielu spotkaniach z kombatantami II wojny światowej oraz zaprezentowano w tzw. Dniu Polskim wspaniały program artystyczny.

                Z okazji wernisażu wystawy malarskiej p. Dorota Lisewska otrzymała mnóstwo kwiatów, życzeń i gratulacji. W imieniu żytowieckich uczniów oraz ich opiekuna bukiet kwiatów wręczył autorce wystawy Kacper Sierleja. Z kolei Karolina Zimlińska przekazała p. Dorocie Lisewskiej pięknie wydany album zatytułowany „Zabytki świata” z napisana przez siebie dedykacją oraz podpisami wszystkich uczniów uczęszczających do klasy pierwszej gimnazjum w Żytowiecku. Wspomniany album przedstawia 117 najbardziej znanych na świecie zabytków.

                Uczestniczącym w wernisażu wystawy podopiecznym p. Krzysztofa Blandziego najbardziej przypadły do gustu obrazy, które p. Dorota Liswska zatytułowała „Bajkowy potok”, „Jesienny poranek”, „Łąka”, „Cisza”, „Wierzba na rozdrożu” oraz „Szepty starych wierzb”. A samą wystawę zwiedzać będzie można w dni robocze w dniach 27 marca – 7 kwietnia bieżącego roku. Naprawdę warto.

 zdjęcia

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


Żegnaj zimo, witaj wiosno

 

                Wiosna to pora roku, która bardzo optymistycznie nastraja człowieka do otaczającej go rzeczywistości oraz stanowi natchnienie do działania. To właśnie wówczas przyroda budzi się do życia i o wiele częściej wychodzimy z domu, by obcować z naturą i zachwycać się jej urokami. Wiosna to także ta pora roku, która coraz bardziej przybliża nas do lata i do tak oczekiwanych przez wszystkich uczniów wakacji.

                Od wielu już lat dwudziesty pierwszy dzień marca to w naszej szkole bardzo ważna data, nie tylko ze względu na przypadający w tym dniu Międzynarodowy Dzień Poezji, Światowy Dzień Lasu, Dzień Wierzby czy też Dzień Wagarowicza, ale przede wszystkim pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Nim szanowni czytelnicy strony internetowej ZSSPiG w Żytowiecku zapoznają się z przebiegiem tegorocznej, naprawdę udanej uroczystości pożegnania zimy i powitania wiosny, garść wspomnień sprzed wielu, wielu lat.

                Bardzo uroczyście uczniowie Szkoły Podstawowej w Żytowiecku powitali wiosnę we wtorek 21 marca 1995 roku. Najpierw pan dyrektor Zbigniew Przewoźny przekazał symboliczny klucz oraz władzę w szkole przewodniczącej samorządu uczniowskiego Annie Harendarz. Następnie przedstawiciele samorządu wraz z opiekunką p. Ewą Andrzejewską zaprosili wszystkich do wspaniałej zabawy. Największą atrakcją tego dnia była „Mini Lista Przebojów”. Swoje talenty wokalne ujawniło wówczas czternaścioro uczestników. Jury pierwsze miejsce przyznało duetowi pierwszoklasistów – Magdalenie Kierstan i Kamilowi Wolnemu. Dwadzieścia dwa lata temu poprzebierani uczniowie przemaszerowali również przez Żytowiecko, by na znak pożegnania zimy wrzucić podpaloną marzannę do stawu.

                Piętnaście lat temu, w poniedziałek 25 marca 2002 roku w żytowieckim gimnazjum, którego dyrektorem był wówczas p. Stanisław Ratajski, wiosnę powitali uczniowie klas pierwszych, drugich i trzecich. Opiekunem samorządu uczniowskiego, który zaprosił społeczność szkolną do wspólnej zabawy, był p. Mariusz Kędzierski. Przewodniczącą samorządu w roku szkolnym 2001/2002 była Hanna Machowska. Wspomnianego dnia pierwsze cztery lekcje odbyły się zgodnie z planem. Następnie w auli szkolnej odbyło się kilka konkursów. Między innymi w konkursie polegającym na ozdabianiu papierowego jajka triumfowała Anna Dudzińska. Z kolei największą wiedzą muzyczną pochwaliła się Aleksandra Danielczyk, która została laureatem konkursu zatytułowanego „Jaka to melodia?”. W przezabawnej zabawie polegającej na wykonywaniu przysiadów z jajkiem na łyżce bezkonkurencyjnym okazał się Szymon Klupś. Natomiast w konkursie na najzabawniejszy strój zwyciężył Radosław Makowski.

                Dziesięć lat temu dyrektorem ZSSPiG w Żytowiecku był już p. Mariusz Kędzierski. Opiekunką samorządu uczniowskiego w gimnazjum była p. Magdalena Włodarczyk a przewodniczącą Lucyna Biernaczyk. Żytowieccy gimnazjaliści wiosnę powitali we środę 21 marca 2007 roku. Co ciekawe, część konkursów miała miejsce w auli szkolnej, a konkurencje sportowe odbywały się w oddanej pół roku wcześniej do użytku sali gimnastycznej. Między innymi w konkursie polegającym na zaśpiewaniu piosenki tematycznie związanej z wiosną triumfowały reprezentantki klasy III a: Magdalena Bajger, Monika Jankowiak, Klaudia Józefiak, Agata Łuczak i Marta Szpruta. Po podsumowania wyników wszystkich konkursów okazało się, że tytuł „klasy naj” przypadł właśnie uczniom uczęszczającym do wspomnianej wcześniej klasy III a. Dodajmy, że w konkurencjach sportowych trzecioklasistów reprezentowali: Szymon Biernat, Aneta Chuda, Agata Łuczak, Piotr Perz i Katarzyna Poprawska.

                A jak uczniowie klas IV-VI szkoły podstawowej oraz gimnazjaliści powitali wiosnę we wtorek 21 marca 2017 roku? Proszę mi wierzyć, naprawdę głośno, wesoło, zabawnie i ciekawie. Przygotowana przez samorząd uczniowski uroczystość pożegnania zimy i powitania wiosny odbywała się w auli szkolnej i trwała od 9.13 do 11.35. Poprowadzili ją przewodniczący samorządu uczniowskiego Szymon Brzeskot oraz jego zastępczyni Żaneta Drożdżyńska, którzy zaprosili nie tylko uczniów, ale i nauczycieli do wspólnej zabawy i rywalizacji w kilku konkurencjach. Oceniało je profesjonalne i bezstronne jury w składzie: p. Sylwia Haremza, p. Aneta Kędzierska i p. Grażyna Żurczak.

                I tak do konkursu na przebranie całej klasy przystąpili rockmeni z klas szóstej, drugiej i trzeciej gimnazjum. Natomiast wyluzowanymi, pełnymi swobody hip-hopowcami walczącymi z szarą rzeczywistością byli tego dnia uczniowie klas czwartej i piątej oraz pierwszej gimnazjum. Po podliczeniu punktów okazało się, że triumfatorami tej konkurencji zostali podopieczni również przebranej za rockmenkę p. Lidii Wróblewskiej – uczniowie uczęszczający do klasy szóstej.

                Z kolei laureatem konkursu na indywidualne przebranie został Adam Hasiński, uczeń również zdobywający na co dzień wiedzę i umiejętności w klasie szóstej. Warto w tym miejscu zauważyć, że w barwnych przebraniach wiosnę powitali również żytowieccy pedagodzy. W roli młodego buntownika, hipisa, odrzucającego normy społeczne oparte na konsumpcji, rywalizacji i materializmie zaprezentował się publiczności pan dyrektor Mariusz Kędzierski. W roli niewstydzących się swych marzeń, na co dzień zakładających luźne ubrania i obszerne bluzy z kapturem hip-hopowców wystąpili p. Laura Pazdaj, p. Magdalena Włodarczyk i p. Krzysztof Żurczak.

                W czarnym stroju rockmenki pierwszy dzień wiosny powitała bibliotekarka szkolna p. Natasza Dziubałka. Natomiast z rewolwerem u pasa, w kraciastej koszuli w stroju kowboja pojawiła się w auli szkolnej pani pedagog Aneta Kędzierska.

                Uczniowie poszczególnych klas przystąpili również do konkursu polegającego na wspólnym odśpiewaniu „Wiosny” – nieśmiertelnego przeboju wykonywanego przez zespół Skaldowie. Zwyciężyli bezkonkurencyjni w tej konkurencji uczniowie klasy piątej. Na drugim miejscu uplasowali się gimnazjaliści z klasy pierwszej. Trzecie miejsce przypadło wykonawcom tej piosenki z klasy trzeciej gimnazjum – Hubertowi Balcerowi, Mateuszowi Juskowiakowi, Wiktorowi Juskowiakowi i Marcinowi Machowskiemu.

                Z kolei drużyny uczniów i nauczycieli rywalizowały w konkursie wzorowanym na emitowanym w telewizji od 1997 roku teleturnieju zatytułowanym „Jaka to melodia?”. Każda z drużyn mogła otrzymać punkty za podanie tytułu piosenki, jej wykonawcy oraz zaśpiewanie fragmentu utworu. Laureatem tego konkursu zostali nauczyciele występujący w składzie: pan dyrektor Mariusz Kędzierski, p. Tomasz Bartz, p. Magdalena Włodarczyk i p. Lidia Wróblewska. Pedagodzy w zapierającym dech w piersiach finale pokonali reprezentantów klasy trzeciej gimnazjum: Mateusza Juskowiaka, Wiktora Juskowiaka, Zuzannę Majewską i Karolinę Polaszek.

                W ostatniej konkurencji, konkursie polegającym na odgadywaniu tekstów piosenek, po fascynującej dogrywce triumfowali gimnazjaliści z klasy trzeciej, pokonując swe młodsze koleżanki z klasy pierwszej. Podopieczni p. Łukasza Kubeczki, laureaci konkursu, wystąpili w składzie: Karol Brzeskot, Piotr Nowak, Eliza Pieczulis, Mikołaj Spychaj oraz Miłosz Zaremba. Reprezentację klasy pierwszej stanowiły: Małgorzata Jankowska, Kornelia Markowska, Julia Michałek, Natalia Skiba oraz Karolina Zimlińska.

                Warto dodać, że laureaci poszczególnych konkursów otrzymali nagrody ufundowane przez samorząd uczniowski, a tegoroczne obchody powitania pierwszego dnia wiosny w klasach IV – VI szkoły podstawowej oraz I – III gimnazjum uświetnił Oliwier Kmiecik z klasy drugiej, grając na gitarze piosenki „Do kołyski” z repertuarem zespołu Dżem oraz „Prawdziwe powietrze” z repertuaru powstałego w 2012 roku zespołu „Loka”.

 

Tekst: Krzysztof Blandzi

Foto: Krzysztof Blandzi

oraz Żaneta Drożdżyńska (x1)  

 

zdjęcia

 


Dzień Matematyki

 

           Już od czterech lat z inicjatywy Stowarzyszenia Doskonalenia i Rozwoju 4improve w marcu obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Matematyki.

         W naszej szkole dzień ten przypadł na 17 marca 2017r. w piątek .Główną ideą tego dnia było pokazanie uczniom poprzez gry i zabawy matematyczne innej strony matematyki. Obchody święta miały  charakter konkursu między klasami i trwały dwa tygodnie w ramach  MARCOWYCH DNI MATEMATYKI, z inicjatywy p. Barbary Górskiej, p. Anny Piaseckiej  i p. Sylwi Haremzy.

           Uczniowie Szkoły  Podstawowej świętowali   pod hasłem- DZIEŃ FIGURY PŁASKIEJ, a -gimnazjaliści pod hasłem – DZIEŃ LICZBY PI.

         W pierwszym  tygodniu   uczniowie  poszczególnych  klas  ( IV, V, VI  SP   i    I, II, III  gimnazjum)   rozwiązywali zadania, wykorzystując   prezentację  składającą się   z pytań z zakresu matematyki i nauk pokrewnych.  Uczniowie  pracowali w grupach. Liczba uzyskanych  punktów  była dołączona do  ogólnoszkolnej puli punktów. 

           Z prezentacji można korzystać przez cały  czas ---  www.e-math.pl/dzienmatematyki/     Zapraszamy!

Po czysto matematycznych zmaganiach przyszedł czas na inne zadania.

·         wykonanie gazetki   matematycznej w swoich  klasach

·         ustawienie uczniów gimnazjum na boisku szkolnym w kształcie liczby pi 

·         ustawienie uczniów klas podstawowych na  boisku  w kształcie figur płaskich

·         szukanie daty urodzenia  w rozwinięciu   liczby pi

   

DZIEŃ MATEMATYKI-17 marca     zakończył MARCOWE DNI MATEMATYKI.   

              Na korytarzu można  było spotkać  uczniów  gimnazjum  przebranych  za słynnych  uczonych.: Alberta  Einsteina  (Dawid Majewski kl. II  ) i Pitagorasa (Marcin Machowski-kl. III) , Muhammeda Alchwarizmiego (Szymon Paszkowiak kl. I)   wraz ze swoimi pomocnikami. Przy  dwóch stoiskach  nasi uczeni rozdawali cukierki  uczniom kl. IV,  V i  VI, którzy poprawnie odpowiedzieli na wylosowane pytania matematyczne. Pitagoras  ze swoją świtą  zawitał do uczniów  klas najmłodszych I, II a, II b oraz III a, III b    i  częstował  cukierkami  za poprawne rozwiązanie zadań.

              Gimnazjaliści spotkali się   na auli, aby wziąć udział  w różnych  konkurencjach. Po dwóch godzinach ich miejsce zajęli  uczniowie szkoły podstawowej.

       Konkurencje:

·         Wiem”  -pytania matematyczne

·         Szacowanie- Ile wody jest w wazonie?

·         Szacowanie –Podaj długość   miotły? Wygrywa klasa, która poda wymiary najbliższe  rzeczywistym

·         Hasło  matematyczne promujące  matematykę

·         Przebranie za słynnych matematyków

·         Mierzenie  obwodu różnych  naczyń ( liczba pi)

·         Jaka to figura? 

        Do punktów zdobytych  na piątkowym spotkaniu doliczono   punkty zdobyte przez  uczniów  we wszystkich konkurencjach MARCOWYCH DNI MATEMATYKI.  

Ostatecznie zwycięzcami zostali:

 w szkole podstawowej  - uczniowie klasy   V

w gimnazjum  po dogrywce kl. II i  III -      zwyciężyła klasa III

 

                               Każda  zwycięska  klasa  pojedzie  w nagrodę na  bowling  do Ponieca.  

                             Wszystkim uczestnikom serdecznie gratulujemy i zachęcamy do przygotowań na przyszły rok!

   Dziękujemy sponsorowi nagród –Radzie Rodziców.

zdjęcia


Dzień dobry, absolwencie!

Uczniów klas gimnazjalnych

spotkanie z p. Mariuszem Kwaśniewskim

 

                Szkoła to miejsce, do którego przez wiele lat niemal codziennie uczęszcza każdy młody człowiek. To przecież w szkole, która na co dzień przede wszystkim spełnia rolę kształcącą i wychowawczo-opiekuńczą, uczniowie rozwijają swoje talenty i kształtują charaktery. Po ukończeniu danej szkoły młodzi ludzie stają się jej absolwentami. Wielu spośród nich utrzymuje kontakt z dawną szkołą, szczególnie wówczas, gdy ta szkoła wywołuje wśród nich pozytywne wspomnienia. Jednym z absolwentów Szkoły Podstawowej w Żytowiecku z roku 1980 jest długoletni dziennikarz Radia Merkury Poznań p. Mariusz Kwaśniewski, który nigdy nie zapomniał o swojej podstawówce i na którego społeczność szkoły w Żytowiecku zawsze może liczyć. Świadczą o tym wspomniane poniżej wybrane przykłady spotkań z panem redaktorem i w Poznaniu, i w Żytowiecku.

                Między innymi w piątek 10 października 1997 roku przedstawiciele prowadzonego przez p. Krzysztofa Blandziego Koła Miłośników Języka Polskiego wraz z uczniami klasy VIII d ze Szkoły Podstawowej z Krobi wybrali się na wycieczkę dydaktyczną do Poznania. Młodzież najpierw w Teatrze Polskim obejrzała inscenizację „Pana Jowialskiego” Aleksandra Fredry a następnie w siedzibie Radia Merkury uczestniczyła w niezapomnianym spotkaniu z p. Mariuszem Kwaśniewskim. Dwa lata później w czwartkowy mglisty wieczór 4 listopada 1999 roku dziesięcioro redaktorów gazetki szkolnej „Ludki ze Szkolnej Budki” było bohaterami prowadzonej przez pana redaktora kultowej audycji „D/C u Kwasa”. Z kolei w latach 2002-2004 p. Mariusz Kwaśniewski dwa razy w roku, jesienią i wiosną przyjeżdżał do Żytowiecka, by w auli szkolnej poprowadzić przygotowaną przez p. Krzysztofa Blandziego uroczystość, podczas której ogłaszane były wyniki organizowanych z okazji Dnia Chłopaka i Dnia Kobiet plebiscytów „Superchłopak” i „Superdziewczyna”. Pan Mariusz Kwaśniewski gościł także w naszej szkole niemal równe dziesięć lat temu w czwartkowe popołudnie 15 marca 2007 roku podczas obchodów 110-lecia żytowieckiej szkoły. W sali nr 14 spotkał się wówczas nie tylko z gimnazjalistami, ale także z kilkoma swoimi nauczycielami oraz koleżankami i kolegami z klasy. W następnym roku, przy wspaniałej, niemal letniej pogodzie w sobotnie popołudnie 10 maja 2008 roku na boisku szkolnym p. Mariusz Kwaśniewski niezwykle profesjonalnie poprowadził bardzo udany festyn rekreacyjny zorganizowany przez naszą szkołę, radę rodziców i gminę Poniec. Nasz niezawodny absolwent w piątek 25 czerwca 2010 roku najpierw poprowadził uroczystość zakończenia roku szkolnego w gimnazjum a następnie wziął udział w zorganizowanym tego samego dnia przez p. Krzysztofa Blandziego zjeździe absolwentów swojego rocznika. Trzy lata później w czwartek 9 maja  2013 roku społeczność naszej szkoły oraz licznie przybyli tego dnia do niej goście oklaskiwali p. Mariusz Kwaśniewskiego w roli prowadzącego uroczystość Dnia Patrona.

                Po tej mimo wszystko sporej dawce historii powróćmy do współczesności. W czwartkowe przedpołudnie 16 marca 2017 roku z inicjatywy pana dyrektora Mariusza Kędzierskiego w cudownie udekorowanej przez p. Małgorzatę Piskorską auli szkolnej, w związku z przypadającym w tym roku jubileuszem 120-lecia naszej szkoły, odbyło się przygotowane przez p. Krzysztofa Blandziego inauguracyjnie spotkanie z cyklu „Dzień dobry, absolwencie”, którego bohaterem był właśnie p. Mariusz Kwaśniewski. Uczestniczyli w nim uczniowie klas gimnazjalnych a swoją obecnością zaszczycili je emerytowani pedagodzy, którzy przed laty przekazywali wiedzę późniejszemu dziennikarzowi: ikona żytowieckiej szkoły a zarazem wychowawczyni bohatera dnia p. Witosława Zakrzewska, emerytowana nauczycielka geografii, pedagog z powołania a w roku szkolnym 1978/1979 dyrektor żytowieckiej szkoły p. Dorota Lisewska oraz fenomenalny matematyk, a także opiekun drużyn piłkarek ręcznych dziewcząt i piłkarzy p. Tadeusz Olejniczak. Z kolei kolegów uczęszczających z p. Mariuszem Kwaśniewskim do tej samej klasy reprezentował grający na akordeonie w prowadzonym przez p. Witosławę Zakrzewską pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia zespole mandolinistów p. Andrzej Józefiak.

                Trwające pięćdziesiąt pięć minut spotkanie z p. Mariuszem Kwaśniewskim podzielone zostało na trzy części, które kolejno poprowadziły drugoklasistki Oliwia Byra i Weronika Brzeskot oraz pierwszoklasistka Małgorzata Jankowska. Pytania zadawane przez Oliwię dotyczyły dzieciństwa spędzonego w Łęce Wielkiej i nauki w klasach V-VIII w żytowieckiej szkole. Nasz gość ze wzruszeniem i uznaniem opowiadał o uczących go w Żytowiecku nauczycielach, o niezapomnianych występach w zespole tanecznym i o rodzącej się w latach nauki w szkole pasji fotografowania. Uczestnicy spotkania dowiedzieli się również, że późniejszy dziennikarz Radia Merkury uwielbiał czytać książki o tematyce historycznej a samą pasję do historii zaszczepił w nim ówczesny dyrektor żytowieckiej szkoły p. Stanisław Kruk.

                Z kolei pytania, które od pana Mariusza Kwaśniewskiego skierowała Weronika, dotyczyły wykonywanego przez ćwierć wieku zawodu dziennikarza. Absolwent żytowieckiej szkoły bardzo ciekawie opowiadał o swej z pasją wykonywanej pracy dziennikarza przede wszystkim radiowego, ale i przez kilka lat telewizyjnego. Uczniowie klas gimnazjalnych usłyszeli wówczas, że dziennikarz powinien być osobą ciekawą świata, rzetelną i obiektywną.

                Natomiast pytania zadawane przez Małgosię dotyczyły istotnych dla naszego gościa wartości, mniej lub bardziej skrywanych marzeń oraz wskazówek, które pomogłyby obecnym uczniom naszej szkoły tak żyć, by po wielu latach nie uznać swego życia za zmarnowane. Pan Mariusz Kwaśniewski podkreślał, że nie należy się zrażać niepowodzeniami, że warto się kierować w życiu słowami napisanymi w jednej z pieśni ponad dwa tysiące lat temu przez rzymskiego poetę Horacego – carpe diem, oznaczającymi chwytaj dzień, korzystaj z każdego dnia.

                Gdy inauguracyjne spotkanie z cyklu „Dzień dobry, absolwencie” dobiegło końca, przybyli na nie goście otrzymali bukiety kwiatów oraz czekoladki. Ponadto pierwszoklasiści wręczyli p. Mariuszowi Kwaśniewskiemu prześlicznie wydany album zatytułowany „Piękne miasta świata”. Znajdujące się w nim fotografie rozbudzają nieobcą naszemu przyjacielowi pasję zwiedzania i poznawania świata.

zdjęcia

 

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


Szkolny konkurs w zapamiętywaniu liczby pi rozstrzygnięty

 

           Zakończyła się   piąta  edycja  konkursu  organizowanego dla  wszystkich uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum. 

 Przez  trzy tygodnie  można było  zgłaszać  się  i recytować zapamiętane   cyfry rozwinięcia   liczby  π=3,141 592 653 589 793 itd. …   Najwięcej cyfr  (503)  zapamiętał  kilka lat temu  i ustanowił rekord  naszej szkoły Sebastian  Spychaj.    

 

        W tym roku szkolnym rekord ten próbowali  pobić uczniowie klasy  V:

 

Kacper Pakosz, Karolina Nyc, Wiktoria Antkowiak-,Zuzanna Dudziak ,Jędryczka Amelia

 

 

Konkurs wygrał      Kacper Pakosz,   który bezbłędnie wyrecytował  201 cyfr.

 

                                                                                                          Gratulujemy!

 

           17 marca -w piątek  w DNIU MATEMATYKI,    dyrektor wręczył wszystkim  uczestnikom  dyplomy i drobne upominki,

 a Kacprowi  główną   nagrodę DYREKTORA – kartę prezentową empik.  

 

                                                                          Zapraszamy za rok  do pobicia rekordu szkoły.                   zdjęcie

                                                                                                                                                                                 B. Górska


Wiosenne Warsztaty Kreatywności


We wtorek 14 marca klasa IIIa spotkała się po lekcjach, aby wspólnie z rodzicami wykonać wiosenne dekoracje klasy.
Pomagały nam uczennice z klasy V oraz nasza absolwentka Kasia.
Był czas na kawkę i coś słodkiego…
Jestem dumna z moich uczniów. Przyszli do szkoły i bardzo chętnie pomagali.
Dziękuję również rodzicom za ich wsparcie i pomoc. Po raz kolejny udowodnili, że mogę na nich liczyć.
Poza tym mieliśmy okazję do podnoszenia wiary we własne możliwości i zdolności, doskonalenia umiejętności manualnych oraz spędzania czasu w miłej atmosferze.
Przed nami jeszcze wiele takich, kreatywnych spotkań.

                                                                                                                                                                                 M.  Piskorska
 

 


„Nadszedł czas zawodowców”,

czyli trzecioklasistów wizyta w ZSZ w Gostyniu

 

                Już za kilka tygodni uczniowie klasy trzeciej gimnazjum będą musieli dokonać wyboru szkoły ponadgimnazjalnej, w której już we wrześniu bieżącego roku zechcą kontynuować naukę. Z pewnością wielu podopiecznych p. Łukasza Kubeczki zdecyduje się na zdobywanie wiedzy i umiejętności w Zespole Szkół Zawodowych imienia Powstańców Wielkopolskich w Gostyniu. Niedawno w prestiżowym Rankingu Szkół Ponadgimnazjalnych Fundacji Edukacji „Perspektywy” wśród funkcjonujących w województwie wielkopolskim stu siedemdziesięciu ośmiu techników gostyński ZSZ zajął wysokie trzynaste miejsce, uzyskując najlepszy wynik wśród szkół funkcjonujących w powiecie gostyńskim, otrzymując „Srebrną Tarczę”.

                Współpraca „zawodoznawcza” pomiędzy żytowieckim gimnazjum a ZSZ rozpoczęła się w środę 27 marca 2002 roku. Wówczas to w sali nr 4 ówcześni uczniowie klas trzecich spotkali się p. Maciejem Marcinkowskim, wówczas wicedyrektorem a obecnie dyrektorem szkoły. Na wycieczkę zawodoznawczą do gostyńskiego Zespołu Szkół Zawodowych uczniowie z Żytowiecka po raz pierwszy wybrali się w czwartek 11 grudnia 2003 roku. Organizatorem wyjazdu był p. Krzysztof Blandzi, który później został koordynatorem wyboru zawodu i szkoły ponadgimnazjalnej, a w rolę przewodnika po ZSZ wcielił się nieżyjący już niestety, nieodżałowany wicedyrektor p. Jan Poprawa. Właśnie od wspomnianego powyżej roku 2003 trzecioklasiści z żytowieckiego gimnazjum niemal co roku uczestniczą w wyjazdach zawodoznawczych do szkoły, która mieści się w dwóch budynkach: przy ulicy Tuwima i przy ulicy Poznańskiej. Przewodnikami po gostyńskiej placówce są najczęściej wicedyrektorzy p. Agata Hamrol i p. Jacek Kasperski, którzy dokładają wielu starań, by ZSZ przypadł żytowieckim gimnazjalistom do gustu. By nie być gołosłownym, wspomnijmy w tym miejscu wycieczkę zawodoznawczą do Zespołu Szkół Zawodowych, jaka odbyła się w czwartkowe popołudnie 15 stycznia 2009 roku. Trzygodzinna wizyta w Gostyniu rozpoczęła się wówczas od pobytu w kinie „Pod Kopułą”, w którym odbywało się podsumowanie realizowanego w ZSZ projektu edukacyjnego „Śladami Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 – Tobie Polsko ta kropla krwi wrzącej”. Nasi gimnazjaliści obejrzeli wtedy prezentację multimedialną ukazującą wspomniany projekt oraz przedstawienie teatralne w wykonaniu uczniów ZSZ zatytułowane „Poszli ci, którzy powinni”. Po opuszczeniu sali kinowej przyszedł czas na wizytę w dwóch budynkach placówki. Wicedyrektor, p. Agata Hamrol szczegółowo przedstawiła naszym trzecioklasistom profile kształcenia w najstarszej w powiecie gostyńskim szkole ponadgimnazjalnej. Gimnazjaliści obejrzeli także kilka wspaniale wyposażonych klasopracowni.

                Od czterech lat trzecioklasiści z żytowieckiego gimnazjum biorą udział w odbywających się w ZSZ w Gostyniu drzwiach otwartych zatytułowanych „Nadszedł czas zawodowców”. Tak było w środę 27 lutego 2013 roku, w poniedziałek 17 marca 2014 roku, w piątek 6 marca 2015 roku, w poniedziałek 29 lutego 2016 roku oraz przed kilkoma dniami w poniedziałek 6 marca 2017 roku.

                Tego właśnie dnia dziewiętnaścioro trzecioklasistów w towarzystwie organizatora wyjazdu p. Krzysztofa Blandziego oraz wychowawcy p. Łukasza Kubeczki autosanem kierowanym przez p. Romana Gronowskiego wybrało się do tejże szkoły, w której łączą się ze sobą teoria i praktyka, a trwająca od 8.00 do 15.15 nauka odbywa się w nowoczesnych pracowniach zawodowych. Najpierw żytowieccy gimnazjaliści udali się do auli szkolnej, by wraz z rówieśnikami z Borku Wielkopolskiego, Pępowa i Piasków wysłuchać prelekcji, którą przygotował i wygłosił jeden z wicedyrektorów p. Jacek Kasperski. Prelegent przede wszystkim starał się uzmysłowić gimnazjalistom, że gostyński Zespół Szkół Zawodowych to szkoła na miarę wyzwań dzisiejszego rynku pracy, w której młodzi ludzie mogą realizować ciekawe projekty edukacyjne, uczestniczyć w zagranicznych praktykach oraz zdobywać kwalifikacje zawodowe w innowacyjny sposób. Trzecioklasiści z zainteresowaniem obejrzeli również kilkuminutowy film, w którym uczniowie oraz absolwenci szkoły wyjaśniali, dlaczego zdecydowali się na kształcenie w tej właśnie placówce.

                Po zakończeniu tej części wizyty w ZSZ, żytowieccy uczniowie zgodnie z wieloletnią już tradycją pozowali do wspólnej fotografii z panem wicedyrektorem Jackiem Kasperskim, któremu w imieniu organizatora wyjazdu, wychowawcy klasy oraz swoich koleżanek i kolegów podziękowała przewodnicząca klasy Karolina Polaszek.

                Kilka minut później trzecioklasiści oglądali poszczególne pracownie, rozmawiali z oczekującymi na nich nauczycielami, a przede wszystkim podzieleni na kilkuosobowe zespoły uczestniczyli w intrygujących zajęciach, prezentacjach, ćwiczeniach laboratoryjnych, grach edukacyjnych, pokazach oraz eksperymentach. Podopieczni p. Kubeczki między innymi przekonali się, jak działają czujniki oraz układy sterowane pneumatycznie i elektropneumatycznie, jak można produkować energię elektryczną za pomocą paneli słonecznych, jak zostać specem od reklamy, jak projektować strony internetowe oraz jak zaplanować wydawałoby się karkołomną podróż z Warszawy do Berlina i Pragi i odbyć ją w ciągu jednego dnia.

zdjęcia

 

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


Akcja „Piątka dla Życia”.

Informujemy wszystkich uczniów, że od 7 marca 2017 roku
Redakcja „Życia Gostynia” organizuje już po raz szósty akcję
„Piątka dla Życia”.
Zachęcamy wszystkich uczniów do udziału w akcji tym bardziej, że pamiętamy jak uczeń naszej szkoły wygrał dla siebie i swojej klasy wspaniałą wycieczkę nad morze.
Kupony konkursowe można składać codziennie od dnia rozpoczęcia akcji w sekretariacie szkoły od godziny 8.00 do godziny 14.00.
Akcja polega na zbieraniu najlepszych ocen, ich udokumentowaniu na specjalnych kuponach umieszczonych w gazecie i wysłaniu do redakcji ,,Życia Gostynia”.
Co tydzień będą losowane nagrody dla poszczególnych uczniów, fundowane przez sponsorów.
Finałem akcji jest dwudniowa wycieczka dla klasy zwycięzcy konkursu.

Pamiętajmy, że nie uczymy się dla akcji tylko dla siebie i dla…życia. Jeśli zdobędziemy dobre wykształcenie i wiedzę, na pewno nie będziemy musieli martwić się o przyszłość i dobrą pracę, która sprawi nam przyjemność i da satysfakcję.
Jednocześnie informujemy, że udziału w akcji i informacji o niej nie traktujemy jako promocji wymienionej gazety.

                                                                                                                                                                                                               M.  Piskorska
 


Sandra Szczepaniak i Bartosz Brodziak

mistrzami gimnazjum w tenisie stołowym

 

                Jednym z kluczowych elementów życia społecznego jest sport, który jest przecież tak samo ważny jak zdobywanie wiedzy i umiejętności. To także sport rozwija wytrwałość w dążeniu do celu, zdolność do podejmowania szybkich decyzji, poczucie wiary we własne siły, sumienność oraz wrażliwość.

                We wtorkowe popołudnie 28 lutego 2017 roku z inicjatywy p. Krzysztofa Blandziego w sali gimnastycznej odbyły się mistrzostwa gimnazjum w tenisie stołowym – dyscyplinie sportowej, która narodziła się w Anglii w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Współorganizatorami mistrzostw byli nauczyciele wychowania fizycznego p. Łukasz Kubeczka i p. Krzysztof Żurczak.

                W trwających od 16.37 do 18.20 zawodach rywalizowało czternaścioro gimnazjalistów: Tobiasz Balcer, Bartosz Brodziak, Szymon Brzeskot, Mateusz Karpiński, Patryk Kluczyk, Dawid Majewski, Oskar Majewski, Kacper Macedoński, Julia Michałek, Nikola Pache, Sandra Szczepaniak, Karol Wawrzynowicz, Aleksandra Włodarczyk i Karolina Zimlińska. Opiekę medyczną nad młodymi sportowcami sprawowała higienistka szkolna p. Barbara Dechnik. Wyniki poszczególnych pojedynków tenisowych zapisywały Weronika Brzeskot i Adrianna Sierleja.

                Tegoroczne mistrzostwa gimnazjum w tenisie stołowym rozgrywane były przy czterech stołach. Przy pierwszym z nich, zgodnie z zasadą „każdy z każdym” rywalizowały dziewczęta. Przy trzech kolejnych, zachwycając wspaniałymi serwisami, zacięte pojedynki rozgrywali podzieleni na trzy grupy chłopcy. Zwycięzcy poszczególnych grup zagrali później ze sobą o miejsca od pierwszego do trzeciego. Zawodnicy, którzy w swoich grupach uplasowali się na drugich miejscach, w drugiej turze mistrzostw szkoły rywalizowali o czwarte miejsce. Z kolei ci uczestnicy mistrzostw, którzy w poszczególnych grupach zajęli trzecie miejsca, w kolejnej rundzie walczyli o siódme miejsce.

                Gdy mistrzostwa gimnazjum w tenisie stołowym dobiegły końca, okazało się, że wśród dziewcząt triumfowała Sandra Szczepaniak z klasy pierwszej, która tak jak pozostałe uczestniczki mistrzostw rozegrała cztery mecze, wszystkie wygrywając. Z kolei najlepszym tenisistą stołowym wśród gimnazjalistów okazał się Bartosz Brodziak z klasy drugiej. Drugie miejsce zajął Mateusz Karpiński z klasy pierwszej a trzecie Patryk Kluczyk z klasy drugiej.

                Czworo uczestników tegorocznych  mistrzostw gimnazjum w tenisie stołowym nie powróciło do domu z pustymi rękoma. Nagrody książkowe wręczyła im p. Barbara Dechnik. Ukazujący najpiękniejsze polskie zabytki oraz najbardziej intrygujące zakątki Polski album zatytułowany „Polska. Najpiękniejsze miejsca” trafił do rąk Sandry Szczepaniak. Z kolei Bartosz Brodziak został właścicielem albumu noszącego tytuł „Cuda świata. Skarby architektury”. Pani Barbara Dechnik rozlosowała również wśród pozostałych uczestników mistrzostw gimnazjum w tenisie stołowym dwa kolejne, cudownie wydane albumy. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do Aleksandry Włodarczyk i Kacpra Macedońskiego (oboje z klasy pierwszej). Ola powróciła do domu z albumem ukazującym najbardziej znane na świecie skarby techniki i imponujące osiągnięcia współczesności, zatytułowanym „Cuda techniki. Skarby cywilizacji”. Natomiast Kacper został właścicielem albumu „Cuda natury. Skarby przyrody”. Wspomniany album między innymi ukazuje piękno górskich szczytów, cudowne wody jezior, mórz i oceanów oraz wyrzeźbione ręką matki natury fantazyjne formy skalne.

                Warto dodać, że szczególnie w pierwszych latach istnienia naszego gimnazjum, w auli szkolnej co roku odbywały się mistrzostwa szkoły w tenisie stołowym. W tym miejscu wspomnijmy o kilku takich rozgrywkach sprzed kilkunastu już lat. Na przykład we wtorek 23 stycznia 2001 roku w auli szkolnej odbyły się mistrzostwa gimnazjum w tenisie stołowym, których organizatorem był ówczesny dyrektor żytowieckiego gimnazjum p. Stanisław Ratajski. W zawodach rywalizowały wówczas dwie dziewczyny i trzynastu chłopców. Wśród dziewcząt zwyciężyła Natalia Makowska, a wśród chłopców Alan Michalski, który w finale w dwóch setach 22:20 i 21:10 pokonał Leszka Kaźmierczaka. Dokładnie rok później, we środę 23 stycznia 2002 roku do zorganizowanych tym razem przez ówczesnego dyrektora Gminnego Centrum Kultury w Poniecu p. Ireneusza Jóźwiaka mistrzostw żytowieckiego gimnazjum w tenisie stołowym przystąpiło aż trzydzieścioro uczniów. Wśród dziewcząt ponownie bezkonkurencyjna okazała się Natalia Makowska, która w meczu finałowym pokonała Alicję Wojteczek 11:7. Wśród chłopców triumfował, wygrywając również w kolejnych dwóch latach, ówczesny pierwszoklasista Mateusz Przewoźny.

                Na koniec przenieśmy się jeszcze do zaprzyjaźnionego Lubinia. W „tęczowej szkole” w piątkowe przedpołudnie 18 lutego 2005 roku odbywały się Międzyszkolne Mistrzostwa w Tenisie Stołowym, w których rywalizowali gimnazjaliści z Lubinia i Żytowiecka. Organizatorem zawodów był p. Krzysztof Blandzi, a tenisowe pojedynki sędziowali nauczyciele wychowania fizycznego: p. Romuald Łowicki (Lubiń) i p. Krzysztof Żurczak (Żytowiecko). Lubińskie gimnazjum reprezentowali Hubert Jagiełło, Przemysław Kaczor, Jerzy Kuźmiński, Marek Michałowski, Łukasz Peszel i Krystian Pienięźny. Reprezentantami żytowieckiego gimnazjum byli natomiast Andrzej Jankowski, Mariusz Machowski, Krzysztof Majewski, Piotr Perz, Łukasz Szepe i Kamil Wolny. W mistrzostwach triumfowali tenisiści stołowi z Żytowiecka. W meczu o pierwsze miejsce Andrzej Jankowski w trzech setach 11:4, 11:8 i 12:10 pokonał Krzysztofa Majewskiego. Nagrody zwycięzcom wręczali ówcześni dyrektorzy zaprzyjaźnionych szkół: p. Iwona Bereszyńska (Lubiń) i p. Stanisław Ratajski (Żytowiecko).

zdjęcia

 

Tekst i foto: Krzysztof Blandzi

 


Podróż do krainy lodu

         W ostatnim tygodniu tematem zajęć drugoklasistów było odkrywanie najzimniejszych miejsc na Ziemi- Arktyki i Antarktydy. W związku z tym postanowiliśmy zaprosić do klasy podróżnika, Leszka Urbańskiego, który opowiedział nam o swej wyprawie na Antarktykę, na której spędził ponad 5 miesięcy.  Baza Terenowa Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego, zwana powszechnie „Arctowski” była jego domem i stanowiskiem pracy. Zajmował się tam obserwacją życia pingwinów. Opowiedział nam o tych niezwykłych ptakach- nielotach, które nie boją się ludzi , pokazał nam relację ze swej wyprawy w postaci zdjęć. Wszyscy z zaciekawieniem słuchali o trudnych warunkach panujących na terenach oddalonych od nas o kilkanaście tysięcy kilometrów (sama podróż statkiem na miejsce trwała ponad miesiąc!), o lodowcach, słoniach morskich,  dniach i nocach polarnych. Nasz gość odkrył przed nami wiele tajemnic związanych z tym niezamieszkanym przez ludzi terenem.

Za ciekawą lekcję przyrody podziękowaliśmy Panu Leszkowi brawami  oraz pamiątkową laurką z  bohaterem naszej lektury- pingwinkiem Elegancikiem.

zdjęcia

Karolina Duda-Małysiak

 

 


Karnawałowy bal przebierańców

 

         23 lutego 2017r.,  w ostatni czwartek karnawału- tzw. tłusty czwartek, odbył się w naszej szkole karnawałowy bal przebierańców dla uczniów klas 1-3 szkoły podstawowej. Wszystkie dzieci doskonale prezentowały się w bajecznie kolorowych strojach przygotowanych specjalnie na tę okazję. Wspólne tańce i zabawy sprawiły wiele radości uczestnikom balu. Zabawa została poprowadzona przez panią animatorkę, która zadbała, żeby nikt się nie nudził. Do tańca  porywała wszystkich skoczna i głośna muzyka. Nie zabrakło też pączków dla wszystkich łasuchów szanujących tradycje tłustoczwartkowe:).

Tegoroczny bal karnawałowy z pewnością można zaliczyć do udanych, o czym świadczył uśmiech i zadowolenie malujące się na twarzach dzieci.

 

Serdecznie dziękujemy Radzie Rodziców przy ZSSPiG za sfinansowanie udziału animatorki i zakup pączków dla wszystkich dzieci.

zdjęcia

Karolina Duda- Małysiak


Ale „HECA”- cyrk  w szkole!

                  Wszyscy lubimy oglądać występy cyrkowe, śmiać się z klaunów i podziwiać wykonywane przez artystów magiczne sztuczki. Cyrk kojarzy się przecież z wesoło spędzanym czasem, beztroskim dzieciństwem i zabawą.

         21 lutego 2017roku uczniowie naszej szkoły mieli okazję obejrzeć bardzo ciekawe przedstawienie cyrkowe. Do szkoły zawitali bowiem artyści z cyrku HECA. Podczas występu dzieci podziwiały:żonglerkę, iluzję, akrobacje, ekwilibrystykę, tresurę węża. Cyrkowcy ubrani w barwne stroje prezentowali swoje niezwykłe umiejętności. Nie zabrakło też występów z udziałem widowni. Uczniowie wykonywali magiczne sztuczki, próbowali jeździć na monocyklu, starali się utrzymać równowagę na ruchomej deseczce. Jednak największą atrakcją było spotkanie z wężem boa. Najodważniejsi  mieli niepowtarzalną okazję wziąć węża na szyję, potrzymać na rękach,  a pozostali - dotknąć i „pogłaskać” to piękne, egzotyczne i jak się okazało łagodne zwierzę.
         Po występie artyści otrzymali od wszystkich widzów gromkie brawa. To wyjątkowe spotkanie zostanie na długo w naszej pamięci.

zdjęcia

  Karolina Duda- Małysiak


WIELKANOCNY KONKURS Z JAJEM
 

              Konkurs plastyczny na kartkę świąteczną i pisankę wielkanocną 2017
Przedmiotem konkursu jest wykonanie kartki świątecznej i pisanki prezentującego polskie obrzędy, zwyczaje i tradycje związane z okresem Świąt Wielkanocnych.

Celem konkursu jest:
- kultywowanie wielkanocnej tradycji;
- kultywowanie obrzędów ludowych związanych ze świętami wielkanocnymi;
- rozwijanie zainteresowań artystycznych dzieci;
- zainteresowanie dzieci rękodziełem ludowym;
- promowanie młodych talentów plastycznych.

 

             Warunki udziału w konkursie:

1. Prace powinny odzwierciedlać temat i cele konkursu.
2. Technika wykonania pracy dowolna (oprócz materiałów sypkich).
Jajko może być plastikowe, styropianowe, papierowe, wydmuszki( wyklucza się jajka gotowane)
4 W konkursie nie będą oceniane prace wykonane w technice komputerowej i wykonane przez naklejenie pocztówek, plasteliny i materiałów sypkich.
5. Prace muszą być wykonane indywidualnie.
6. Wszystkie prace na odwrocie powinny być podpisane imieniem i nazwiskiem. Należy podać rok urodzenia, klasę i nazwę szkoły, telefon lub e-mail.
7.Każdy uczestnik może wykonać dowolną ilość prac.
8.Kartka o wymiarach A5( połowa kartki A4)

 

Kartki wykonane na konkurs przechodzą na własność szkoły.
Pisanki można odebrać po zakończeniu wystawy pokonkursowej.
Kryterium oceny prac:
- samodzielność wykonania;
- nawiązanie do tradycji wielkanocnych, wierzeń religijnych i ludowych;
- staranność wykonania;
- wrażenie artystyczne.

Prace należy dostarczyć do dnia 31. 03. 2017 r.
Kartki i pisanki przyjmuje p. M. Piskorska
Serdecznie zapraszamy wszystkich uczniów naszej szkoły do udziału w konkursie!
 


Pierwszoklasiści na multimedialnym

spotkaniu autorskim z p. Arunem Milcarzem

 

                 Niewątpliwie każda podróż jest inspirująca. Największą wartość ma jednak taka, podczas której podróżnik przemierza obce mu kulturowo lądy, by poznawać w ten sposób świat, a przede wszystkim ludzi, ich życie i obyczaje. Uczniowie klasy pierwszej gimnazjum w Żytowiecku co kilka tygodni spotykają się z potrafiącymi ciekawie opowiadać o swych wyprawach podróżnikami.

                I tak zaprzyjaźniona z naszą szkołą niezastąpiona gostyńska bibliotekarka p. Halina Radoła podzieliła się z pierwszoklasistami swoimi wrażeniami po odbytej podróży do Izraela. Z kolei przybyły do Żytowiecka z podpoznańskiego Borówca p. Łukasz Wierzbicki zabrał podopiecznych p. Krzysztofa Blandziego na niezwykłą wyprawę po Afryce śladami Kazimierza Nowaka, poznaniaka, który w latach 1931-1936 samotnie przebył ten kontynent pieszo, rowerem, konno oraz na wielbłądzie. Z Afryki – najbiedniejszego, ale drugiego co do wielkości kontynentu na Ziemi, pierwszoklasiści dzięki uruchomionej wyobraźni i barwnej opowieści warszawskiego podróżnika p. Roberta Gondka wybrali się do Ekwadoru i należących do tego kraju Wysp Galapagos. Natomiast dzięki p. Wiesławie Gaszkowiak uczniowie klasy pierwszej gimnazjum obejrzeli prezentację multimedialną przedstawiającą leżącą na południowym zachodzie Półwyspu Iberyjskiego Portugalię – najbardziej wysunięte na zachód państwo europejskie.

                We wtorkowe popołudnie 21 lutego 2017 roku dwadzieścioro pierwszoklasistów w towarzystwie swego wychowawcy p. Krzysztofa Blandziego, nauczycielki geografii p. Grażyny Żurczak, higienistki szkolnej p. Barbary Dechnik oraz emerytowanej nauczycielki p. Witosławy Zakrzewskiej udało się do przytulnej czytelni Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Gostyniu, by wziąć udział w multimedialnym spotkaniu autorskim z przybyłym z Żywca p. Arunem Milcarzem – czterdziestopięcioletnim byłym frontmenem grind-punkowego zespołu Alchemik Sendivius, podróżnikiem, wolontariuszem działającym w stowarzyszeniu „Dajmy Dzieciom Radość”, autorem kilku filmów dokumentalnych, reportaży publikowanych na łamach magazynów podróżniczych oraz twórcą jedynego w Polsce Kabaretu Podróżniczego.

                W spotkaniu poświęconym odbytej w 2006 roku wyprawie do Czadu – śródlądowego państwa leżącego w Afryce, uczestniczyła również żytowiecka bibliotekarka szkolna p. Natasza Dziubałka wraz z czworgiem uczniów: Danielem Kołodziejem, Oliwierem Kmiecikiem, Elizą Pieczulis i Karoliną Polaszek.

                Podczas trwającego od 17.04 do 18.40 multimedialnego spotkania autorskiego p. Arun Milcarz w niezwykle ekspresywny sposób starał się przekonać słuchaczy, że tak naprawdę tylko poprzez wspólnie wykonywaną pracę oraz spożywanie posiłków można wejść w prawdziwą relację z drugim, odległym kulturowo nam człowiekiem. Podróżnik kilkakrotnie powtórzył również zdanie: „Europa ma zegarki, Afryka ma czas”. Pan Arun Milcarz podkreślił również, że jego podróż po afrykańskim, czterokrotnie większym pod względem powierzchni od Polski państwie, była także pytaniem o sens bytu i znaczenie czasu. Autor wydanej w ubiegłym roku książki zatytułowanej „Czad. W poszukiwaniu straconego …” uświadamiał przybyłej na spotkanie z nim publiczności, by znaleźć czas dla drugiego człowieka i by stale się nie spieszyć.

                Gdy multimedialne spotkanie autorskie dobiegło końca pytania, p. Arunowi Milcarzowi zadawali między innymi Joanna Dudkiewicz, Nikola Pache, Kacper Sierleja i Karolina Zimlińska.

Na pożegnanie przybyły z Żywca podróżnik, który już za kilka miesięcy ponownie wybierze się na Czarny Ląd, tym razem do Kenii, rozlosował wśród żytowieckich uczniów trzy egzemplarze swojej książki. Kolejno, wraz z dedykacją, trafiły one do Kacpra Macedońskiego, Karoliny Zimlińskiej i Roksany Matuszewskiej.

zdjęcia

 Tekst i foto: Krzysztof Bl