1. Kalendarium życia generała Stefana Roweckiego „Grota”     -opracowanie: Krzysztof Blandzi

 

2. Stefan „Grot” Rowecki jako człowiek, ojciec i żołnierz         -opracowanie: Krzysztof Blandzi

 

3. Niewiarygodne a jednak prawdziwe          -opracowanie: Krzysztof Blandzi

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1.

Kalendarium życia generała Stefana Roweckiego „Grota”

opracowanie: Krzysztof Blandzi

 

  

- 25 grudnia 1895                     - przyjście na świat w Piotrkowie Trybunalskim, w rodzinie urzędniczej

- 1906                                      - rozpoczęcie nauki w polskim gimnazjum Narcyza Jacobsona w Piotrkowie Trybunalskim

- 1912-1913                             - studia w warszawskiej Szkole Mechaniczno-Technicznej H. Wawelberga i S. Rotwanda

- 1913                                      - wstąpienie do tajnego wojskowego oddziału Polskich Drużyn Strzeleckich i przyjęcie pseudonimu Radecki

- 1914                                      - nauka w szkole oficerskiej na kursie instruktorskim w Nowym Sączu

                                               - wstąpienie do Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego

                                               - awans na stopień podporucznika

- 1917                                      - internowanie w obozie w Beniaminowie

- 1918                                      - wstąpienie do utworzonej pod egidą Rady Stanu Królestwa Polskiego Polskiej Siły Zbrojnej

                                               - awans na stopień porucznika

                                               - praca w charakterze instruktora i wykładowcy w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej

- 1919                                      - awans na stopień kapitana

- 1919-1920                             - udział w wojnie polsko-radzieckiej

- 1920                                      - awans na stopień majora

                                               - zawarcie związku małżeńskiego z Sabiną Haliną Paszkowską

- 25 lutego 1921                       - narodziny córki Ireny

- 1921-1930                             - praca w służbie sztabowej, kształcenie podczas licznych kursów wojskowych

- 1924                                      - awans na stopień podpułkownika

- 1924-1933                             - redagowanie „Przeglądu Wojskowego” – kwartalnika o tematyce militarnej

- 1930-1935                             - dowodzenie 55. pułkiem piechoty w Lesznie

- 1935-1938                             - dowodzenie Brygadą Korpusu Ochrony Pogranicza „Podole” w Czortkowie

- 1938                                      - objęcie dowództwa Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej

- wrzesień 1939                        - udział w kampanii wrześniowej

- 17-20 września 1939               - udział w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

- styczeń 1940                          - objęcie stanowiska komendanta Obszaru nr 1 Związku Walki Zbrojnej

- 1940                                      - awans na stopień generała brygady

                                               - nominacja na Komendanta Głównego Związku Walki Zbrojnej

- 1942                                      - otrzymanie orderu Virtuti Militari

                                               - objęcie dowództwa Armii Krajowej

                                               - pełnienie obowiązków Delegata Ministra Obrony Narodowej w kraju

- środa 30 czerwca 1943           - aresztowanie przez gestapo w Warszawie, w kamienicy przy ulicy Spiskiej 14, przetransportowanie więźnia do Berlina

- lipiec 1943                             - odrzucenie wolności w zamian za wydanie rozkazu o rozwiązaniu Armii Krajowej

                                               - przewiezienie do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen

- 1 stycznia 1944                      - z rozkazu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych awans na stopień generała dywizji

- 1 sierpnia 1944                       - wybuch powstania warszawskiego

- sierpień 1944                         - śmierć w odwecie za wybuch powstania warszawskiego i odmowę wydania rozkazu skierowanego do żołnierzy polskich o zaprzestanie walk 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2.                  Stefan „Grot” Rowecki jako człowiek, ojciec i żołnierz

 

 

·        Stefan Rowecki był człowiekiem średniego wzrostu. Posiadał bujną, czarną czuprynę. Bardzo dbał o swój wygląd zewnętrzny. Codziennie wymagał, by ordynans dokładnie czyścił jego wojskowe buty. Patron naszej szkoły bardzo podobał się kobietom.

 

·        Jako dziecko był miłym i grzecznym chłopcem, ale bardzo żywym, lubiącym porozmawiać z kolegami podczas lekcji. Jako trzynastolatek z prochu wyjętego z nabojów myśliwskich skonstruował petardę, którą następnie rzucił pod kopyta końskie patrolu rosyjskiego. Jako piętnastolatek oblewał atramentem płaszcze swych rówieśników, uczęszczających do rosyjskiej szkoły.

 

·        Przyszły dowódca Armii Krajowej od wczesnego dzieciństwa interesował się wojskowością i historią. Gdy był nastolatkiem, aby kształtować swój charakter i odwagę, urządzał nocne wyprawy na cmentarz, kąpał się w lodowatej rzece i uczestniczył w całodniowych, hartujących marszach. Za swego ulubionego władcę polskiego uważał Władysława Łokietka.

 

·        Stefan Rowecki był człowiekiem niezwykle obowiązkowym i bardzo pracowitym. Wstawał już o piątej rano. Czytał aż do późnej nocy, najczęściej literaturę z dziedziny wojskowości oraz książki historyczne, a także biografie sławnych ludzi.

 

·        Nasz patron uwielbiał jazdę konną. Był właścicielem dwóch koni: „Kolumba” i „Zuli”. Jedną z jego pasji było również myślistwo. Najczęściej polował na kuropatwy, bażanty i zające. Ponieważ był myśliwym, bardzo lubił zwierzęta. Był także wędkarzem. Łowił ryby również podczas okupacji. Uprawiał ponadto sport strzelecki, pływał i jeździł na nartach. Generał „Grot” zbierał znaczki pocztowe i kolekcjonował motyle. Choć sam nie robił zdjęć, gromadził fotografie, które sam wklejał do albumów fotograficznych.

 

·        Stefan Rowecki chętnie chodził do kina i teatru. Nie przepadał za operą, nie potrafił tańczyć. Był doskonałym gawędziarzem, miał świetny wzrok. Posiadał wielkie poczucie humoru, uwielbiał przebywać na świeżym powietrzu.

 

·        Podczas wakacji najczęściej wyjeżdżał z rodziną nad morze. Z kolei ferie zimowe często spędzał w Zakopanem. Lubił wycieczki krajoznawcze, podczas których łączył zwiedzanie z poznawaniem historii odwiedzanych miejsc.

 

·        Stefan Rowecki świetnie znał język niemiecki, nieco gorzej angielski i francuski. Nie palił papierosów, ale przepadał za słodyczami. Imieniny obchodził 2 września.

 

·        Komendant Główny Armii Krajowej był dwukrotnie żonaty. Z pierwszego małżeństwa miał córkę Irenę, która zgodnie z tradycją rodzinną, gdyby była chłopcem, miałaby na imię … Stefan. Ojciec bardzo dbał o wychowanie i wykształcenie córki. Chciał, aby w przyszłości została stomatologiem.

 

·        Stefan Rowecki był urodzonym żołnierzem. Podczas służby w Czortkowie, co roku organizował dla swych oficerów tygodniowe rajdy konne. Nie był jednak dobrym konspiratorem. Podczas wojny nie chciał zrezygnować z życia osobistego. Często spotykał się z rodziną lub znajomymi w kawiarniach. Nie chciał korzystać z osobistej ochrony, gdyż twierdził, że jest takim samym żołnierzem jak każdy inny.

 

opracowanie: Krzysztof Blandzi

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3.             Niewiarygodne a jednak prawdziwe

 

 

·        Gdy nasz patron miał kilka lat, wyjrzał przez okno na ulicę i zauważył spacerującego oficera rosyjskiego. Ponieważ malec był dumny ze swych żołnierskich przodków, postanowił opluć przechodnia. Rozłoszczony i awanturujący się żołnierz natychmiast wbiegł na górę do mieszkania. Małego Stefana znaleziono schowanego pod łóżkiem. Na szczęście żołnierz przyjął przeprosiny.

 

·        Zdarzyło się to podczas wojny polsko-bolszewickiej. Kapitan Rowecki mimo wichury jechał nocą samochodem, przewożąc rozkazy. Auto prowadził młody żołnierz, który w pewnym momencie gwałtownie zahamował. Przestraszony, wyjaśnił swemu dowódcy, że przed maską samochodu zobaczył kogoś, kto kazał mu się zatrzymać. Gdy chwilę później kapitan wysiadł z samochodu, oświetlając latarką drogę udał się na krótki spacer. Jakież było zdziwienie Stefana Roweckiego, gdy wkrótce jego oczom ukazał się zerwany przez wichurę drewniany most.

 

·        Pewnego dnia dowódca 55. pułku piechoty w Lesznie pułkownik Rowecki wyjechał służbowo do Warszawy. W tym czasie do leszczyńskiej jednostki na kontrolę przyjechał z Poznania jego przełożony, generał … Kędzierski. Dociekliwy dowódca stwierdził, że w leszczyńskim pułku istnieją pewne niedopatrzenia, o czym poinformował pułkownika Roweckiego na piśmie, polecając jednocześnie surowego ukarania winnych. Zdenerwowany, przyszły patron naszej szkoły natychmiast założył galowy mundur i udał się do Poznania. Tu zameldował generałowi Kędzierskiemu, że to on, jako dowódca jednostki jest odpowiedzialny za wszystko, co się w niej dzieje, prosząc jednocześnie o karę dla siebie.

 

·        Gdy pułkownik Rowecki służył w leszczyńskim pułku, miało miejsce wydarzenie, w którym niemal nie zginęła jego jedenastoletnia wówczas córka Irena. Podczas wycieczki do lasu dziewczynka poprosiła ojca, by mogła sama pojechać konno. Gdy ten zgodził się, uszczęśliwiona nastolatka nie słuchała pouczeń ojca. Szybko szarpnęła cuglami, a koń natychmiast ruszył galopem. W czasie tej wariackiej jazdy leśnym duktem dziewczynie wyleciały lejce z dłoni. Stopy wypadły ze strzemion a przestraszona Irena trzymała się tylko końskiej grzywy. W tym czasie wystraszony ojciec dosiadł drugiego konia, dogonił córkę, mocno chwycił ją za ramię i kark, uniósł w powietrze i posadził na „Zuli” – koniu, na którym sam jechał.

 

·        Gdy podczas okupacji córka generała „Grota” zaręczyła się, jej ojciec postanowił zobaczyć swego przyszłego zięcia. Ze względów konspiracyjnych i bezpieczeństwo komendanta głównego Armii Krajowej do spotkania doszło w jednej z warszawskich kawiarni. Pani Irena siedziała przy tym samym stoliku co jej narzeczony. Generał „Grot” usiadł kilka stolików dalej i z pewnej odległości przyglądał się ukochanemu swej córki.

 

·        Niewiarygodną wydaje się informacja, że Stefan Rowecki jako uczeń gimnazjum musiał powtarzać klasę trzecią. Po latach ta sama przykrość spotkała jego córkę Irenę, choć przyczyny pozostania obojga na drugi rok w tej samej klasie były zupełnie inne. Nasz patron co prawda otrzymał pozytywne oceny ze wszystkich przedmiotów, ale na jego świadectwie szkolnym znajdowała się informacja, że trzynastolatek zostaje usunięty ze szkoły ze względu na niewłaściwe zachowywanie się. Ostatecznie pani Rowecka ubłagała dyrektora, by ten pozwolił chłopcu kontynuować naukę, choć ponownie w klasie trzeciej. Z kolei córka ówczesnego pułkownika nie zdała corocznego egzaminu do kolejnej klasy, gdy była uczennicą Państwowego Gimnazjum Królowej Jadwigi w Warszawie. Od przebywającego wówczas w Lesznie ojca trzynastolatka otrzymała długi list. Stefan Rowecki zażądał w nim, by Irena w następnym roku szkolnym otrzymywała oceny co najmniej dobre. Tak też się stało.

 

opracowanie: Krzysztof Blandzi